Mieszkańcy Żabna, po wielu latach przerwy, ponownie chcieliby korzystać z oferty autobusów tarnowskich MPK. Ich apel spowodowany jest m.in. wzrostami cen prywatnych przewoźników oferujących swój transport na trasie Żabno-Tarnów. Przedstawiciele samorządu gminy Żabno nie ukrywają, że pomysł jest ciekawy i planują w najbliższym czasie usiąść do stołu z pracownikami Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, aby pochylić się nad sprawą przywrócenia kursów autobusów miejskich w ich gminie.

Od kilku dni o 50 groszy więcej niż do tej pory płacą mieszkańcy Żabna, by za pomocą prywatnego przewoźnika dotrzeć do centrum Tarnowa. Dotychczas za taką podróż płacili 4 zł, a teraz cena wynosi już 4,50 zł. Dodatkowo mieszkańcy podtarnowskiej gminy twierdzą, że w godzinach porannego i popołudniowego szczytu wielu z nich ze względu na przepełnione pojazdy, zostaje na przystankach, czekając na kolejnego przewoźnika.
– Wydaje mi się, że żyjemy w zdecydowanie lepszych czasach, niż jeszcze 30 lat temu, kiedy dotarcie do konkretnego miejsca zajmowało kilka godzin. Dziś każda większa miejscowość jest odpowiednio skomunikowana, więc uważam, że podobnie powinno być w przypadku Żabna. Będąc w tak bliskim sąsiedztwie Tarnowa, wydaje się co najmniej dziwnym, że w dalszym ciągu nie kursują u nas autobusy tarnowskich MPK. Wielu naszych mieszkańców dojeżdża do Tarnowa do pracy, a dzieci uczą się w tamtejszych szkołach. W tej chwili jesteśmy skazani jedynie na prywatnych przewoźników, którzy każdego roku podnoszą swoje ceny – mówi pan Kazimierz, mieszkaniec Żabna, który codziennie podróżuje do pracy prywatnym busem.
Obecnie na terenie gminy Żabno działa czterech prywatnych przewoźników, którzy kursują na trasie Żabno-Tarnów. Kursy odbywają się stosunkowo często, ponieważ przerwa pomiędzy nimi trwa 40-50 minut. Jedna z firm jeździ do Tarnowa nawet po godz. 22, więc ewentualny transport w późnych godzinach wieczornych również jest zapewniony. Pracownicy Urzędu Miasta i Gminy Żabno wystosowali jednak specjalne pismo do przewoźników, w którym pytają, dlaczego ceny za przewóz osób po raz kolejny wzrosły. Na razie nie otrzymano odpowiedzi, jednak z nieoficjalnych informacji wynika, iż cena za bilet jest większa, ponieważ znacznie wzrosły koszty płacy minimalnej dla kierowców, zwiększeniu uległa opłata za ubezpieczenie, a swoje robi także wysoka cena za paliwo.
Arkadiusz Baran z Urzędu Miasta w Żabnie nie ukrywa, że w tamtejszym magistracie prowadzone są już rozmowy, aby na terenie gminy pojawiły się autobusy tarnowskich MPK. Wszystko uzależnione będzie jednak od zainteresowania mieszkańców, a przede wszystkim kosztów, jakie by się z tym wiązały. – Oczywiście w godzinach porannych, kiedy uczniowie jadą do szkół, a starsze osoby do pracy, trudno znaleźć miejsce siedzące w busie. Pojawienie się autobusów z tarnowskich MPK bez wątpienia poprawiłoby komunikację z Tarnowem i zapewniło większy komfort pasażerom. Ceny za bilety również byłyby nieco niższe. Przejazd w jedną stronę kosztowałby mieszkańca około 3,40 zł, więc jest to cena niższa o ponad złotówkę, niż ma to miejsce obecnie w przypadku prywatnych przewoźników. W naszych planach jest uruchomienie połączenia na trasie Tarnów – Żabno oraz przedłużenie kursu obecnie jadącego do Białej, który dalej kursowałby do Bobrownik oraz do Łęgu Tarnowskiego. Sama pętla zostałaby umiejscowiona w okolicach tamtejszego Centrum Kulturalno-Oświatowo-Sportowego.
Wiesław Kozioł, kierownik działu organizacji transportu publicznego w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie mówi, że aby ruszyć z jakimikolwiek krokami w tej sprawie, najpierw muszą zostać podjęte odpowiednie uchwały w radzie miejskiej w Tarnowie oraz w radzie gminy Żabno. – Na pewno musi zostać zawarte porozumienie międzygminne, aby takie autobusy pojawiły się na trasie. Autobusy kursowały na linii Tarnów- Żabno w latach 90. Później zmieniły się przepisy i w miejsce Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego pojawiła się spółka MPK. Od tego czasu autobusy kursowały już tylko po terenach tych gmin, które wyraziły nimi swoje zainteresowanie. Najwidoczniej ówcześni włodarze gminy Żabno nie byli zainteresowani zorganizowaniem takiego kursu i linia została zlikwidowana. Byłby więc to powrót tarnowskich autobusów do Żabna po kilkudziesięciu latach przerwy. Z informacji, jakie posiadam, w najbliższym czasie przedstawiciele gminy Żabno chcą zwrócić się do nas z prośbą o oszacowanie ewentualnych kosztów planowanej komunikacji. Wcześniej musimy jednak ustalić, czy będą to tylko kursy w dni robocze, czy również w weekendy, gdzie znajdowałyby się przystanki, gdzie pętla oraz jak dokładnie miałaby przebiegać trasa. Trudno ustalić w tej chwili koszty związane z takim przedsięwzięciem. Wydaje mi się jednak, że kwota za przewóz kształtowałaby się w granicach 6 zł za kilometr pokonanej drogi. Gdyby szybko spełniono wszystkie warunki, kurs mógłby zostać uruchomiony już jesienią tego roku.
Dla gminy Żabno byłby więc to spory wydatek, ale jak twierdzi Arkadiusz Baran, szanse na uruchomienie linii są naprawdę spore. – Ostateczną decyzję podejmie pani burmistrz po konsultacji ze skarbnikiem naszej gminy. Budżet co prawda został już na ten rok uchwalony, jednak dysponujemy pewną rezerwą inwestycyjną, z której moglibyśmy skorzystać. Zdajemy sobie sprawę, że wiązać będzie się to dla nas z wydatkiem nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Jeżeli miałoby to jednak poprawić warunki komunikacji naszych mieszkańców, to wydaje mi się, że warto spróbować, nawet gdyby z czasem okazało się to złym pomysłem i musielibyśmy z niego zrezygnować…
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.
ja nawet wiem jak mogłaby sie nazywać linia do żabna : linia Ż