Brzesko: Gorące źródła sposobem na rosnące ceny gazu?

Władze Brzeska chciałyby w ciągu najbliższych dwóch lat wykonać pierwszy odwiert na terenie w sąsiedztwie szpitala, aby zbadać parametry złóż geotermalnych w tym miejscu. W obliczu rosnących cen gazu samorządy szukają alternatyw, a energia geotermalna jest jednym z rozwiązań pomimo wysokich początkowych kosztów inwestycyjnych.

O tym, że w Brzesku występują wody geotermalne wiadomo od kilkudziesięciu lat. Starsi mieszkańcy miasta pamiętają sytuację, kiedy podczas odwiertów dokonywanych w celu znalezienia ropy naftowej natrafiono na gorącą solankę.

– Głośno było o tym w całym Brzesku. Już wiele lat temu mówiono, że Małopolska nie wykorzystuje swego naturalnego bogactwa, jakim są wody geotermalne. Gdyby zainwestować w odwierty nasz region stałby się konkurencją dla słowackich cieplic. Niestety przez lata nie było odpowiednich funduszów, aby przeprowadzić prace w tym zakresie. Obecne ceny gazu powodują jednak, że warto pochylić się nad taką opcją – mówią mieszkańcy Brzeska.

Okazuje się, że władze tamtejszego miasta bardzo poważnie przymierzają się do badania parametrów złóż. Niedawno gmina Brzesko otrzymała koncesję na wykonanie testowego odwiertu wydobywczego w pobliżu tamtejszego szpitala. Przygotowanie wniosku o dofinansowanie kosztownych, ale koniecznych odwiertów, wymaga spełnienia trzech warunków. Pierwszym jest opracowanie projektu robót geologicznych na wykonanie badawczego otworu geotermalnego. Drugim warunkiem jest przygotowanie wniosku o dofinansowanie, który będzie zawierał analizę możliwości wykorzystania zasobów geologicznych oraz kosztorys prac. Trzecim warunkiem jest opracowanie tzw. studium wykonalności wykorzystania ciepła geotermalnego do celów ciepłowniczych w mieście.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na początku roku ogłosił nabór wniosków o dotacje na wykonywanie odwiertów. W puli jest 70 mln zł. Wnioski mogą być składane przez samorządy i gminy. Oprócz programu „Udostępnianie Wód Termalnych w Polsce” dedykowanego samorządom istnieje również program priorytetowy „Polska Geotermia Plus” z pulą 600 mln zł, który jest przeznaczony nie tylko dla podmiotów samorządowych, ale także dla wszystkich przedsiębiorców.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Tańsze wina z podtarnowskich winnic?

Głównym sposobem pozyskiwania energii geotermalnej jest tworzenie odwiertów do zbiorników gorących wód geotermalnych. W pewnej odległości od otworu czerpalnego wykonuje się drugi otwór, którym wodę geotermalną po odebraniu od niej ciepła, wtłacza się z powrotem do złoża. Wody geotermiczne są z reguły mocno zasolone, jest to powodem szczególnie trudnych warunków pracy wymienników ciepła i innych elementów armatury instalacji geotermicznych. Polska ma bardzo dobre warunki geotermalne, gdyż 80 proc. powierzchni naszego kraju pokryte jest przez trzy prowincje geotermalne: centralnoeuropejską, przedkarpacką i karpacką. Temperatura wody dla tych obszarów wynosi 30–130 stopni Celsjusza, a głębokość występowania w skałach osadowych od 1 do 10 km.

– Zleciliśmy badania specjalistycznym instytutom i na bazie tych badań okazało się, że właśnie przy brzeskim szpitalu jest największe prawdopodobieństwo złóż geotermalnych. Na poziomie 2 km mamy mieć tam wody o temperaturze około 60 stopni Celsjusza. Jesteśmy zdeterminowani, aby to przedsięwzięcie zrealizować. Chciałbym, aby w przyszłości była to alternatywa dla ciągle rosnących cen paliw stałych i mam tutaj na myśli zarówno węgiel, jak i gaz. W 2021 roku za dostawy gazu nasza gmina płaciła 971 tys. zł brutto. Przetarg na 2022 rok przyniósł nam z kolei ofertę na kwotę… 6,127 mln zł brutto! Okazuje się, że za sam VAT mielibyśmy zapłacić państwu więcej, niż w minionym roku zapłaciliśmy za dostawę gazu! To sytuacja niedopuszczalna! – grzmi burmistrz Brzeska, Tomasz Latocha.

Ze wstępnych wyliczeń wynika, że koszt jednego odwiertu wydobywczo-rozpoznawczego kształtuje się na poziomie 20 mln zł. Takie pieniądze władze Brzeska chciałyby uzyskać z funduszy zewnętrznych. Geotermia w Brzesku miałaby służyć głównie celom ciepłowniczym, w tym także szpitala. Burmistrz Tomasz Latocha nie wyklucza również powstania w dalszej perspektywie czasu basenów geotermalnych. – Źródła geotermalne spięlibyśmy z systemem ciepłowniczym z MPEC, który dostarcza energię cieplną do znacznej liczby mieszkańców Brzeska. Nie da się ukryć, że chcielibyśmy także postawić na wypoczynek i rekreację. Poza tym z racji tego, że działka, na której przeprowadzony byłby odwiert znajduje się w sąsiedztwie szpitala, to i również ten obiekt mógłby sporo zyskać, m.in. poszerzając swoją ofertę o usługi rehabilitacyjne. Mam tutaj na myśli zabiegi oparte chociażby na balneologii, która polega na wykorzystaniu w procesie profilaktyki, leczenia i rehabilitacji, naturalnych surowców leczniczych. Przede wszystkim zależy nam jednak na tym, aby koszty utrzymania ogrzewania były jak najniższe. Wszystkie nasze szkoły, biblioteki, czy budynek urzędu ogrzewane są gazem. Gazem swoje nieruchomości ogrzewa także mnóstwo naszych mieszkańców. Chcemy stworzyć im ofertę tańszego życia, a źródła geotermalne mogą to zagwarantować. Nawet jeżeli będziemy zmuszeni ponieść z tego tytułu spore nakłady, które ostatecznie niewiele dadzą, ponieważ woda może okazać się niezdatna do użycia w sieci ciepłowniczej z powodu zanieczyszczenia chemicznego, to jesteśmy gotowi podjąć to ryzyko.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Nowe Żukowice: Mieszkańcy zablokują autostradę?

Fot. SPZOZ Brzesko

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.