Czermna: Kto wyremontuje most?

Mieszkańcy Czermnej w gminie Szerzyny już od kilku lat czekają na remont mostu, który z każdym kolejnym rokiem znajduje się w coraz gorszym stanie technicznym. Okazuje się, że za brak inwestycji główną winę ponosi… fatalne położenie drewnianej przeprawy. Most znajduje się bowiem na granicy powiatu tarnowskiego i powiatu jasielskiego, przez co żadne z władz nie są zainteresowane samodzielnym jego remontem.

Most w Czermnej

Jeden przyczółek mostu znajduje się po stronie tarnowskiej, natomiast drugi po stronie jasielskiej. Potok Czermianka, nad którym znajduje się drewniana przeprawa, należy do województwa podkarpackiego, a most, z chwilą przyłączenia gminy Szerzyny do Małopolski, został przekazany powiatowi tarnowskiemu, który miał za zadanie jego utrzymanie. Trzy lata temu w Szerzynach zorganizowano spotkanie, w którym wzięli udział przedstawiciele powiatu jasielskiego oraz powiatu tarnowskiego. To wówczas zawarto porozumienie, że most trafi ręce powiatu jasielskiego. Ówczesny starosta jasielski przychylnie ustosunkował się do takiego rozwiązania. Niestety od tego czasu minęły już trzy lata, w ciągu których już kilkukrotnie zmieniały się władze powiatu w Jaśle, a obecne nie są już zainteresowane przejęciem mostu.

– Czujemy się w pewien sposób oszukani – nie kryją oburzenia mieszkańcy Czermnej, dla których drewniana przeprawa stanowi dojazd do Jasła, gdzie wielu z nich pracuje, czy leczy się w tamtejszym szpitalu. – Od wielu lat czekamy na remont mostu i w dalszym ciągu nic w tej kwestii nie zrobiono. Most na Czermiance ma jedynie pięć ton nośności oraz niespełna pięć metrów długości. Z wiedzy, jaką posiadamy, koszt związany z jego remontem kształtuje się w okolicach 400-500 tys. zł. Wydaje się, że to śmieszne pieniądze w stosunku do tych, jakie powiaty potrafią przekazywać na inne inwestycje.

Maciej Skrabacz z Powiatowego Zarządu Dróg w Tarnowie mówi, że podczas jednej z ubiegłorocznych sesji radni powiatu tarnowskiego podjęli uchwałę o przekazaniu mostu powiatowi jasielskiemu. Niestety taki krok spotkał się z niemałym oburzeniem po stronie władz z Jasła. – Założenie było takie, że powiat jasielski miał zająć się przebudową drogi, która znajduje się zaraz przed mostem, a przy okazji wyremontować przeprawę. Oczywiście zagwarantowaliśmy, że będziemy partycypować w kosztach jej naprawy, ponieważ obecnie most w około 30 proc. znajduje się na terenie powiatu tarnowskiego. Nie tak dawno po raz kolejny wysłaliśmy pismo w tej sprawie do przedstawicieli powiatu jasielskiego, ale w dalszym ciągu nie są oni zainteresowani takim rozwiązaniem. Uważam jednak, że prędzej, czy później powiat jasielski tego tematu nie uniknie. Nie jest możliwe, abyśmy jako samorząd inwestowali na terenie innego powiatu. Problemem akurat tej przeprawy jest to, że jest nieszczęśliwie usytuowana. W ostatnich latach mosty z pomostem drewnianym w naszym powiecie staramy się eliminować i zastępować je przeprawami o konstrukcji żelbetowej. Niestety w tym przypadku mamy związane ręce. Obecnie nie bierzemy pod uwagę sytuacji, że most mógłby się zawalić. Co roku wykonywane są tam przeglądy. Wykonywaliśmy również doraźne remonty, które polegały m.in. na wymianie drewnianych belek i barier. Naszym zdaniem konstrukcja jest jeszcze na tyle stabilna, że nie zagraża bezpieczeństwu.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Sebastian Czapliński w telewizji Starnowa.TV

W powiecie jasielskim nie chcą komentować sprawy. Z informacji, jakie udało nam się uzyskać, władze tamtejszego powiatu twierdzą, że zgody na przejęcie mostu nie ma, ponieważ podobnych przepraw wymagających naprawy mają wystarczająco dużo. Dodatkowo tamtejsze starostwo nie przyjęło uchwały podjętej przez radnych powiatu tarnowskiego dotyczącej przekazania drewnianego mostu.

Zaskoczony takim obrotem spraw jest wójt gminy Szerzyny, Grzegorz Gotfryd, który mówi, że jest rozczarowany postawą powiatu jasielskiego. – Trzy lata temu w Szerzynach zorganizowaliśmy spotkanie zarządów obu powiatów. Ustaliliśmy, że powiaty tarnowski i jasielski oraz sąsiadujące ze sobą gminy Szerzyny i Skołyszyn podzielą się kosztami opracowania dokumentacji przebudowy mostu. Ubolewam, że przez ostatnie 15 lat radni powiatu tarnowskiego nie zadbali o przygotowanie dokumentacji na modernizację mostu, która otworzyłaby drogę na pozyskanie funduszy na ten cel. Mam świadomość, że potrzeb jest wiele i również na terenie naszej gminy w ostatnich latach budowane były mosty, jednak jeżeli padały deklaracje, że gminy Skołyszyn i Szerzyny chcą partycypować w kosztach przygotowania dokumentacji, to powiat tarnowski i powiat jasielski powinny porozumieć się w tym zakresie. Jeszcze kilka miesięcy temu wójt gminy Skołyszyn wystąpił do powiatu tarnowskiego z wnioskiem o pilną modernizację tego mostu, którego stan techniczny w mojej opinii jest na tyle zły, że może zawalić się w każdej chwili. Mam spore obawy, że przeprawa zostanie wyremontowana dopiero w momencie, kiedy dojdzie już do nieszczęścia…

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Dodaj komentarz