Gdy pracodawca oszukuje pracownika…

praca
„Own Work” by Veronica Therese (fot. Wikipedia)

 

W 2014 r. Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała 10 tysięcy firm, analizując przy tym ponad 52 tysiące umów cywilnoprawnych. W około 12 tysiącach przypadków pracownicy zatrudniani na umowy zlecenie, tak naprawdę wykonywali pracę, która powinna być świadczona na podstawie umowy o pracę. Ten problem dotyczy dziś również wielu tarnowian. Czy rzeczywiście w obecnych czasach tak trudno o uczciwego pracodawcę?

Zgodnie z prawem etat przysługuje osobie, która ma jasno określone obowiązki i przełożonego wskazującego co, gdzie i w jakich godzinach pracownik powinien wykonywać. W takich przypadkach mówimy o nawiązaniu stosunku pracy, który powinien zostać ujęty w prawne formy przewidziane Kodeksem Pracy. Pracodawcy bardzo często zawierają jednak umowy o dzieło, czy umowy zlecenie, co jest niedopuszczalne i niezgodne z prawem. – Obecnie mamy wakacje, kiedy problem nielegalnego zatrudnienia w niektórych branżach jest szczególnie duży – mówi Benedykt Zygadło, kierownik oddziału PIP w Tarnowie. – Zdarza się, że w tym okresie właściciele zakładów działających w branży hotelarskiej, czy gastronomicznej nie zawierają żadnych umów z osobami, które zatrudniają. W ostatni weekend przeprowadziliśmy kontrole w 6 tarnowskich podmiotach branży gastronomicznej. Na 11 osób świadczących pracę, tylko dwoje było zatrudnionych na podstawie pisemnych umów. To pokazuje skalę tego zjawiska. Osoby nielegalnie zatrudnione wykonując tam pracę, nie posiadają podstawowych zabezpieczeń! Gdyby przytrafił im się jakikolwiek wypadek, mogą zapomnieć o zwolnieniach chorobowych i innych tego typu świadczeniach. A pracodawcy? Tłumaczą się, że osoby bez umów, to takie, które pracują tu pierwszy dzień albo pracują na próbę…

W Tarnowie coraz większy problem stanowią pracodawcy, którzy nie płacą swoim pracownikom na czas albo w ogóle nie wypłacają wynagrodzenia za wykonaną pracę. Na forach internetowych aż roi się od zapytań – co zrobić, jeżeli już kolejny miesiąc nie otrzymałem pensji? – To prawda, że w ostatnim czasie odsetek pracodawców na terenie Tarnowa, którzy nie płacą wynagrodzeń jest coraz większy. Mamy przypadek, że właściciel jednej z firm jest winien swoim pracownikom blisko milion złotych. Coraz częściej pracodawcy niejako wpisują w swoją działalność niewypłacalność względem swoich pracowników. Państwowa Inspekcja Pracy ma możliwość wydawania decyzji płacowych z rygorem natychmiastowej wykonalności, jeżeli kwoty wynagrodzeń, które powinien otrzymywać pracownik, a które nie są wypłacane, są bezsporne. Następnie – wobec takiego pracodawcy – prowadzone jest postępowanie egzekucyjne. Musi on także liczyć się z karą do 30 tys. zł. Jeżeli nadal będzie zalegał z wypłatą wynagrodzeń dla pracowników, to sprawa skierowana zostanie do prokuratury. W 2014 r. inspektorzy tarnowskiego oddziału dwukrotnie zawiadamiali prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na uporczywym niewypłacaniu wynagrodzeń . – Informujemy pracowników, że mogą zgłaszać do Państwowej Inspekcji Pracy tego typu sytuacje. Inspektor pracy na żadnym etapie swojego postępowania kontrolnego nie może ujawnić, że jego obecność w danym zakładzie pracy jest związana ze skargą któregoś z pracowników. Nie ma obawy, aby dowiedział się o tym pracodawca, o ile sam pracownik wcześniej go o tym nie poinformuje lub nie wyrazi zgody na ujawnienie skargi. Wiele osób korzysta u nas z bezpłatnych porad, których udzielamy osobiście w siedzibie oddziału, a także telefonicznie. W ostatnim czasie jest ich naprawdę sporo, co pokazuje jak wielki problem stanowią dziś nieuczciwi pracodawcy – mówi kierownik oddziału PIP w Tarnowie i dodaje – Musimy sobie uświadomić, że żyjemy w państwie demokratycznym. Mimo to wielu pracodawców nie dopuszcza do siebie myśli, że pracownikowi może coś nie odpowiadać i że ma wtedy prawo złożyć na niego skargę. Zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy powinno być jednym z ostatnich kroków, jakie pracownik podejmuje względem pracodawcy. O ile to możliwe, najpierw taką sprawę powinien starać się wyjaśnić lub rozwiązać bezpośrednio z nim. Zdrowe relacje pomiędzy pracodawcą a pracownikiem są gwarancją sukcesu firmy.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Jooble, czyli szukamy pracy!

Liczba nieuczciwych pracodawców zwiększa się, kiedy wzrasta bezrobocie. Przy niskim odsetku ludzi bezrobotnych, istotną rolę odgrywa konkurencja i pracodawcy nie mają zbyt wielkiej możliwości manipulowania przy zawieraniu umów z nowymi pracownikami. Państwowa Inspekcja Pracy w Tarnowie zwraca uwagę na to, abyśmy przede wszystkim zapoznali się z umową, jaką podpisujemy. Jeżeli przy zatrudnieniu nie otrzymamy skierowania na badania lekarskie, nie zostaniemy przeszkoleni z zakresu bhp, a pracodawca będzie odwlekał dzień podpisania umowy, powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, że prawdopodobnie nigdy nie doczekamy się umowy o pracę. Warto również zwrócić uwagę na to, jaka kwota wpisana jest w umowie. Może okazać się, że formalnie będzie wypłacana tylko część pieniędzy, a pozostałe środki będą wypłacane „do ręki”. – Jest to układ niekorzystny dla pracownika, który w ostatnim czasie jest nagminnie stosowany. Pracownik musi liczyć się z konsekwencjami, że w przypadku zwolnienia chorobowego będzie otrzymywał zasiłek od legalnie wypłacanej kwoty, a nie od całego wynagrodzenia. Dodajmy, że składka na emeryturę również nie będzie pobierana od rzeczywistego wynagrodzenia, a tylko od tego, które jest wykazane.

PIP w Tarnowie prowadzi obecnie wiele działań prewencyjnych w zakresie bezpiecznych warunków pracy. W pierwszym półroczu na terenie gmin Ryglice i Szerzyny przeprowadzono cykl szkoleń mających za zadanie przedstawienie bezpiecznych zasad eksploatacji maszyn do obróbki drewna. Od września rozpocznęły się kontrole zakładów produkujących galanterię drewnianą. – Ze swojej strony mogę zapewnić, że będziemy chcieli ograniczać nieuczciwe działania pracodawców. Planujemy zwiększenie liczby kontroli w poszczególnych miejscach pracy i przestrzegamy przed konsekwencjami niewypełniania obowiązków, które narzuca Kodeks Pracy. Mam nadzieję, że przypadków łamania praw pracowniczych będzie coraz mniej, a w szczególności tych najbardziej uciążliwych dla pracowników, a związanych z niewypłacaniem wynagrodzenia. Aby tak się stało, konieczna jest również – w wielu przypadkach – zmiana w sposobie postrzegania pracowników przez pracodawcę – nie poprzez chęć osiągania szybkiego zysku ich kosztem, ale przez uszanowanie ich godności i kierowanie się zasadami moralnymi – kończy Benedykt Zygadło.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Tajemniczy klienci grasują po Tarnowie

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Dodaj komentarz