Obecnie w Polsce mamy już 5,6 tys. miejskich i wiejskich hotspotów, dzięki którym za darmo możemy korzystać z Internetu. W powiecie tarnowskim również nie brakuje gmin, które postanowiły umożliwić swoim mieszkańcom oraz odwiedzającym tamtejsze rejony turystom bezpłatne surfowanie w sieci. Niestety w dalszym ciągu większość samorządów nawet nie pochyliła się nad tą kwestią, jednak niewykluczone, że już wkrótce ulegnie to zmianie, a to za sprawą unijnego programu „WiFi4EU”.

Coraz więcej miast, miasteczek i wsi posiada bezpłatne hotspoty na rynkach, w urzędach czy bibliotekach. O przyznawaniu zezwoleń na bezpłatny Internet decyduje Urząd Komunikacji Elektronicznej. Co prawda UKE nie odmawia gminom pozwoleń na hotspoty, ale często jest to bardzo długotrwała procedura, która kończy się narzuceniem pewnych warunków technicznych, które nierzadko zniechęcają gminy do utworzenia w swoich miejscowościach darmowego Internetu dla mieszkańców.
Wie coś o tym wójt gminy Szerzyny, Grzegorz Gotfryd, który blisko dwa lata temu zamontował w centrach miejscowości: Szerzyny, Ołpiny, Czermna, Swoszowa i Żurowa hotspoty, dzięki którym mieszkańcy za darmo mogą korzystać z sieci. – Uzyskanie pozwoleń od UKE trwało bardzo długo. Dopiero po 14 miesiącach od złożenia wniosku udało nam się uzyskać zgodę na udostępnienie darmowego Internetu. Oczywiście pozytywna dla nas decyzja uwarunkowana jest również pewnymi limitami, więc mieszkańcy naszej wsi mogą z jednego adresu IP korzystać z darmowego Internetu maksymalnie do godziny, po czym ponownie należy się na niego zalogować. Dodatkowo jego prędkość ograniczona jest do 512 kb/s. Za instalację wszystkich urządzeń zapłaciliśmy około 50 tys. zł. Obecnie utrzymanie Internetu kosztuje gminę 1200 zł rocznie. Nie są to duże koszty, patrząc przez pryzmat tego, że całe przedsięwzięcie zdaje dziś egzamin. Młodzi ludzie siadają na ławkach w centrach poszczególnych wsi i za pomocą laptopów, smartfonów, czy tabletów korzystają bezpłatnie z sieci. W najbliższych latach chcemy, aby z darmowego Internetu mogły korzystać osoby odwiedzające urząd gminy, ośrodki zdrowia i domy kultury. Jeszcze w tym roku planujemy wykonać montaż urządzeń.
Z darmowego Internetu mogą korzystać również mieszkańcy gminy Tarnów oraz Żabno. W obu przypadkach instalacja hotspotów odbyła się kilka lat temu i zbiegła się z rewitalizacją centrów tamtejszych miejscowości. Gmina Żabno uruchomiła darmowy dostęp do Internetu w trzech lokalizacjach. Bezpłatnie można znaleźć się w sieci na rynku w Żabnie, w Odporyszowie koło sanktuarium oraz w Łęgu Tarnowskim tuż przy budynku Kulturalno- Oświatowo- Sportowym. W przypadku gminy Tarnów z darmowego, bezprzewodowego Internetu korzystają mieszkańcy m.in.: Zgłobic, Koszyc Wielkich, Koszyc Małych, Zbylitowskiej Góry, Zawady i Tarnowca. – Uważam, że wszystkie gminy powinny obrać właśnie taki kierunek – twierdzi wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł. – W dzisiejszych czasach można już bez problemu korzystać z Internetu mobilnego, jednak wciąż mamy rejony, gdzie brakuje zasięgu. Wówczas z pomocą przychodzą nam hotspoty. Zauważyłem też, że dzięki darmowemu Internetowi młodzi ludzie wychodzą częściej na zewnątrz, nie musząc przesiadywać w czterech ścianach przed komputerem. Jeżeli chcą coś sprawdzić w sieci, mogą uczynić to na świeżym powietrzu, nie ponosząc przy tym żadnych kosztów.
Niestety wciąż większość włodarzy gmin w naszym powiecie nie widzi potrzeby instalacji hotspotów na terenie swoich miejscowości. Nie brakuje opinii, że w świecie Internetu mobilnego tego typu udogodnienia dla mieszkańców nie są koniecznością albo, że kilkanaście tysięcy złotych lepiej wydać na poprawę warunków życia mieszkańców (nowe chodniki, drogi) niż urządzenia potrzebne do udostępnienia WiFi.
Utworzenia hotspotów nie wykluczają jednak w Ciężkowicach, gdzie już teraz nie brakuje turystów odwiedzających „Skamieniałe Miasto”, a przecież już wkrótce osób zwiedzających tamtejsze tereny będzie jeszcze więcej, chociażby za sprawą planowanej budowy „Parku Zdrojowego”. Podobne plany mają w Zakliczynie, gdzie po upływie okresu trwałości projektu „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Gminie Zakliczyn” tamtejszy samorząd będzie mógł komercyjnie wykorzystać dostępną sieć i umożliwić mieszkańcom bezpłatne korzystanie z Internetu. – Mamy potrzebną infrastrukturę, m.in. w postaci przekaźników na obiektach użyteczności publicznej, do których podpiętych jest około 70 gospodarstw domowych z terenu gminy. Myślę, że już po 2020 roku, moglibyśmy wykorzystać urządzenia do udostępnienia mieszkańcom darmowego Internetu. Widzimy, że zapotrzebowanie wśród mieszkańców na tego typu usługę jest duże. Każdy chce mieć jak najszybszy i jak najbardziej wygodny dostęp do informacji. Nie wszyscy korzystają z Internetu mobilnego, więc darmowy dostęp do sieci w najbardziej newralgicznych miejscach w naszej gminie byłby dla takich osób wielkim ułatwieniem – mówi burmistrz gminy Zakliczyn, Dawid Chrobak.
Być może bezpłatny Internet w każdej gminie stanie się możliwy dzięki unijnemu programowi „WiFi4EU”? Z początkiem tego roku Komisja Europejska uruchomiła program dla gmin, dzięki któremu mogą one otrzymać specjalny bon w wysokości 15 tys. euro na zakup i instalację sprzętu Wi-Fi w przestrzeni publicznej w wybranych przez siebie ośrodkach lokalnego życia publicznego np. bibliotekach, muzeach, parkach czy placach. Koszty utrzymania sieci będą pokrywane przez gminy. Inicjatywa „WiFi4EU” ma służyć temu, aby do 2020 r. każda wieś i każde miasto w Europie oferowały bezpłatny dostęp do Internetu w pobliżu głównych skupisk życia publicznego. Do 2020 r. w budżecie UE zarezerwowano kwotę 120 mln euro na finansowanie sprzętu potrzebnego do świadczenia usług publicznego dostępu do Wi-Fi w maksymalnie 8 tys. gmin we wszystkich państwach członkowskich UE oraz w Norwegii i Islandii. Chęć uczestnictwa w programie wyraziła już m.in. gmina Ryglice.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.