„Koronawirus wciąż zabija! W ciągu roku umarło rekordowo dużo Polaków!” – grzmią portale internetowe. Czy to prawda? Wydaje się, że nie do końca…

Między innymi portal money.pl pisze na swoich łamach: „Tylu Polaków nie umarło od 1946 roku. Czyli od momentu, gdy Główny Urząd Statystyczny publikuje dane. W 2020 roku urzędy wystawiły o 70 tys. aktów zgonów więcej niż rok wcześniej. Oto prawdziwy koszt epidemii koronawirusa”.
Teraz trochę w kwestii wytłumaczenia… Czy koronawirus zabija ludzi? Tak, zabija. Ilu obywateli Polski zabił do tej pory? Ze statystyk uwzględniających również osoby z chorobami współistniejącymi (a takich jest zdecydowana większość), do tej pory śmierć w wyniku COVID19 poniosło nieco ponad 30 tys. osób. Już w tych danych widzimy ogromną dysproporcję. Jeżeli na koronawirusa oficjalnie (również z chorobami współistniejącymi) zmarło 30 tys. ludzi, to co się stało z innymi? Przecież w 2020 roku zmarło o 70 tys. więcej osób niż rok wcześniej! I tutaj z pomocą przychodzi nam na Twitterze użytkownik pod pseudonimem „synxchaosu”, który podaje oto takie dane (sprawdzone i rzetelne):
479 728 – liczba zgonów w Polsce w 2020 roku
23 540 – zgony osób ze stwierdzonym zakażeniem SARS-COV2 przy wystąpieniu chorób współistniejących
5 416 – zgony z powodu COVID-19
47 005 – wzrost zgonów z innych powodów niż dwa powyższe w odniesieniu do średniej z lat 2016-2019
A w jeszcze innym poście dodaje:
Liczba hospitalizacji w okresie od początku kwietnia do końca lipca:
w 2019 roku – 3 474 136
w 2020 roku – 2 379 461
Liczba hospitalizacji rok do roku spadła w tym przypadku o… 31,51 proc!
Tak drodzy Państwo! W 2020 roku w stosunku do roku 2019 w szpitalach przebywało o 31,51 proc. mniej pacjentów! Dostrzegacie już przyczynę wzrostu zgonów w Polsce? Koronawirus nie pozabijał ludzi bezpośrednio na taką skalę, jaką się podaje. Koronawirus pozabijał ludzi przede wszystkim pośrednio, zamykając szpitale, ograniczając leczenie innych chorób poza COVID19, czy przez wożenie karetkami pacjentów od szpitala do szpitala przez kilkanaście godzin. COVIDowa propaganda trwa w najlepsze. Tylko od Ciebie zależy, do której drużyny dołączysz…
Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.