W ostatnich latach tarnowianie coraz częściej decydują się przywitać Nowy Rok w nietypowych i oryginalnych miejscach. Również w tym roku w naszym regionie nie zabraknie imprez sylwestrowych organizowanych w bacówkach, dworach, a nawet kopalniach. Atrakcji związanych z pożegnaniem 2017 roku w takich miejscach jest mnóstwo. Łącznie z możliwością skosztowania specjalnego kremu z szampana.

Prawdziwe oblężenie podczas tegorocznego Sylwestra przeżywać będą bacówki. Zarówno „Bacówka Jamna”, jak i sąsiadująca z nią „Chatka Włóczykija” na brak gości nie będą mogły narzekać. – W naszym przypadku wszystkie miejsca zostały wyprzedane – mówi Adam Gancarek, menadżer bacówki. – Impreza rozpoczyna się już od godz. 19. Nasi goście będą mogli spędzić ten czas w typowo góralskiej atmosferze z muzyką na żywo. Liczymy na to, że tego dnia będzie biało, co spowoduje, że uczestnicy naszej zabawy powitają Nowy Rok, spoglądając na białe szczyty Tatr. Planujemy również zorganizować dla nich specjalny kulig.
Kulig dla gości mają w planach również właściciele „Bacówki Jamna”, którzy oprócz zabawy w budynku bacówki organizują również dodatkową imprezę sylwestrową w plenerze. – Będzie to typowy Sylwester pod gołym niebem, na polanie przy bacówce, w szałasach i wiatach, w których będzie palił się grill. Oprócz tego nie zabraknie ogniska na zewnątrz, a czas swoją muzyką umilał będzie DJ. Na imprezę wewnątrz bacówki pozostały nam ostatnie miejsca. Cena to 180 zł od osoby – mówi Dorota Mordawska.
Bez kuligu, ale za to z pieczonym prosiakiem i kapustą zasmażaną bal sylwestrowy przygotowali właściciele bacówki „Biały Jeleń” w Iwkowej. – Imprezę rozpoczynamy już od godziny 19. Goście mieli do wyboru dwa pakiety: wyłącznie sylwestrowy albo trzydniowy, w ramach którego wezmą udział we wspólnym kolędowaniu z zespołem góralskim, specjalnej grze terenowej, a także będą mieli możliwość nielimitowanego korzystania ze strefy SPA – wylicza poszczególne atrakcje Magdalena Szot- Bodek.
Sylwestra można spędzić również w towarzystwie… ryb, a to za sprawą imprezy, która odbędzie się w „Dolinie Pstrąga” w Machowej. Zabawa, której start zaplanowano na godz. 20, największym zainteresowaniem cieszy się wśród miłośników fauny i flory. – Otaczający nas las i pobliski staw sprawiają, że Sylwester przebiega w spokojniej i odprężającej atmosferze – mówi Janusz Flis, szef kuchni w karczmie „Dolina Pstrąga”. – Pożegnanie starego roku będzie odbywać się wokół dań rybnych i owoców morza. Potrawą dnia będzie specjalnie przyrządzony dorsz. Punktualnie o godz. 24 goście wezmą udział w pokazie sztucznych ogni, a także przygotowaliśmy dla nich grę świateł, która odbędzie się na fontannie znajdującej się nad stawem.
W ekskluzywnych warunkach spędzą Sylwestra ci, którzy zdecydowali się wybrać na imprezę do „Dworu Prezydenckiego” w Zgłobicach. – Wyjątkowy klimat w zabytkowych wnętrzach dworu na pewno pozostanie w pamięci naszych gości na długo – mówi menadżer obiektu, Rafał Baut. – Impreza rozpocznie się o godz. 20. Posiadamy jeszcze w sprzedaży ostatnie wejściówki w kwocie 260 zł od osoby. W tym roku naszych gości chcemy zaskoczyć wyjątkowym menu. Jednym z najciekawszych dań będzie krem z szampana z ziemniaczanymi chipsami.
Jedną z największych oryginalnych imprez sylwestrowych w naszym regionie będzie bez wątpienia Sylwester zorganizowany w bocheńskiej kopalni soli. Jest to prawdopodobnie najgłębiej na świecie zorganizowany bal sylwestrowy, bo aż 250 m pod ziemią. Zjazd do kopalni odbędzie się o godz. 18, a zabawa taneczna zaplanowana jest do godz. 5. – W specjalnej strefie „After Party” goście będą mogli uwiecznić swoje sylwestrowe chwile w Foto-budce oraz skorzystać z zaaranżowanego na ten wieczór kasyna – mówi Olga Kwaśniak-Cieślik, specjalista ds.marketingu Kopalni Soli w Bochni. – Uczestnicy balu będą mieli również możliwość zwiedzania kopalni, a punktualnie o północy przywitają Nowy Rok w niezwykłej oprawie. Nad ich głowami pojawi się „efekt złocistego nieba” stworzony ze świateł i laserów.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.