Uroczystość odsłonięcia pomnika "Rzeź Wołyńska" w Domostawie, 14 lipca 2024. Widok z drona na tłum zgromadzony wokół monumentu, fot. Marcin Żołna

Polski rząd utajni ekshumacje na Wołyniu?!

Według Pawła Usiądka, lidera Konfederacji w okręgu płocko-ciechanowskim, polski rząd chce utajnić ekshumacje na Wołyniu! Jak poinformowało Ministerstwo Kultury, które ma prowadzić ekshumacje ofiar ukraińskiego ludobójstwa, lokalizacje dotyczące prac ekshumacyjnych nie będą jawne „z uwagi na wrażliwy charakter sprawy”.

Jak tłumaczy Paweł Usiądek na swoim koncie na platformie X: „Pociągnięta za język wiceminister Marta Cienkowska stwierdziła, że rząd nie chce ujawniać informacji na temat tego, gdzie prowadzone będą prace ekshumacyjne ze względu na obawy przed pojawieniem się na miejscu polskich mediów czy influencerów. Czemu rząd Tuska boi się kontroli społecznej? Co mają do ukrycia? Jakie naprawdę są ustalenia porozumień polsko-ukraińskich?” – pisze Paweł Usiądek, który dodaje, że warto wskazać, iż kilka ekshumacji na terenie dzisiejszej Ukrainy już miało miejsce. „W 2014 roku odbyły się prace ekshumacyjne we wsi Ostrówki, gdzie UPA wymordowała 1051 Polaków. Ekshumacjami zajmowała się wówczas Fundacja Niepodległości. Wśród osób, które podjęły się tego zadania byli pracownicy Fundacji, wolontariusze, naukowcy. Strona społeczna była więc bardzo obecna, a problemów z pracami żadnych. W latach 2017-2024 IPN 9-krotnie próbował otrzymać pozwolenie na ekshumację od władz ukraińskich w łącznie 65 lokalizacjach. Ukraińcy nie zgodzili się na żadne z nich” – pisze Paweł Usiądek. 

bannerbct

 

Co ciekawe, w podobny sposób wypowiada się na platformie X były premier RP, Leszek Miller, który przekonuje, że Ministerstwo Kultury nie będzie informowało o miejscach, gdzie planowane są ekshumacje polskich ofiar zbrodni popełnionych przez banderowców.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Ryglice: To pies, czy wilk?

W swoim wpisie na platformie X były premier pisze, że wiceminister kultury Marta Cienkowska pytana przez dziennikarza Polsat News, gdzie odbędą się ekshumacje, nie chciała ujawnić dokładnych lokalizacji. „Stwierdziła, że na razie strona ukraińska rozpatrzyła trzy wnioski złożone przez stronę polską. Pytana, dlaczego nie podaje konkretów, odparła, że nie chce sytuacji, »gdzie na miejscu pochówków pojawią się polskie media, polscy influencerzy albo zwykli wariaci, którzy będą z tego robić sensację i sprzedawać fake newsy w mediach«” – napisał Leszek Miller. 

Fot. Uroczystość odsłonięcia pomnika „Rzeź Wołyńska” w Domostawie, 14 lipca 2024. Widok z drona na tłum zgromadzony wokół monumentu, fot. Marcin Żołna

 

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.