Od 6 lat Stowarzyszenie Podaruj Dzieciom Promyk Słońca, organizuje w naszym mieście galę pod znakiem „Tarnowskiej Marki Talentu”, podczas której przyznaje wyróżnienia najzdolniejszym uczniom tarnowskich szkół. Podczas pięciu poprzednich edycji nagrodzonych zostało blisko 2 tys. uczniów, co świadczy tylko o tym, że talentów sportowych, muzycznych, tanecznych, czy naukowych w Tarnowie jest mnóstwo.

Pomysł stworzenia „Tarnowskiej Marki Talentu” zrodził się w głowach członków Stowarzyszenia Podaruj Dzieciom Promyk Słońca, dość spontanicznie. Z racji tego, iż skład stowarzyszenia tworzą nie tylko przedsiębiorcy, ale i nauczyciele, podjęto decyzję, aby specjalnymi wyróżnieniami nagradzać uczniów poszczególnych tarnowskich szkół, którzy swoimi umiejętnościami budzą zachwyt w różnych zakątkach kraju, a nie zawsze doceniani są w swoim lokalnym środowisku.
– W Tarnowie nie brakuje młodych osób, które całymi dniami pracują w domowym zaciszu nad swoimi umiejętnościami, systematycznie je podnosząc. Chcemy, aby o takich osobach było głośno w naszym mieście, ponieważ są idealnym wzorem do naśladowania dla swoich rówieśników – mówi Katarzyna Macoń, prezes stowarzyszenia. – Wśród głównych celów powołania do życia „Tarnowskiej Marki Talentu” należy wymienić przede wszystkim dowartościowanie uzdolnionych uczniów, propagowanie rozwoju talentów wśród dzieci i młodzieży oraz zaprezentowanie największych sukcesów młodych tarnowian. Początkowo nagradzaliśmy uczniów wyłącznie dyplomami, jednak już od drugiej edycji dołączyliśmy do tego również specjalne medale. Oczywiście, wśród nagrodzonych osób nie brakuje takich, które medale zdobywały podczas mistrzostw Polski, czy Europy, ale znacznie większą część stanowią uczniowie, dla których jest to pierwszy w życiu medal. W momencie odbioru wyróżnienia widać na ich twarzach, jak ważna jest to chwila w ich życiu.
Każdego roku dyrektorzy tarnowskich szkół wyłaniają wśród swoich uczniów tych, którzy według nich najbardziej zasłużyli na wyróżnienie. Przedstawiciele stowarzyszenia bardzo skrupulatnie przeglądają każde z nadesłanych zgłoszeń. Kryterium jest proste – liczą się naprawdę duże sukcesy, a nie tylko zwycięstwa w konkursach międzyszkolnych. Dlatego wśród nagrodzonych w poprzednich latach osób znaleźć można m.in.: Jakuba Hańko, laureata Ogólnopolskiego Konkursu Historycznego oraz Małopolskiego Konkursu „Wielcy Polacy – Wybitni Generałowie”, Justynę Walaś, złotą medalistkę Mistrzostw Świata juniorek w boksie, Wojciecha Krawczyka, złotego medalistę Mistrzostw Polski Młodzieży w brydżu sportowym, czy Borysa Kucę, który może pochwalić się uzyskaniem indeksu Uniwersytetu Yale w USA.
– Wśród naszych laureatów mamy mnóstwo osób osiągających sukcesy w sporcie, nauce, muzyce, tańcu, czy sztuce. Idealnym przykładem jest chociażby Kornelia Dębosz, która została przez nas doceniona za swój talent plastyczny. Dziewczyna od wielu lat zajmuje się ilustracją mody i do tego jest samoukiem. Jako stowarzyszenie napisaliśmy nawet specjalną prośbę do Ewy Minge, znakomitej polskiej projektantki, aby sporządziła swoją rekomendację dla Korneli. Od tego czasu nasza laureatka ma możliwość współpracować z największymi magazynami poświęconymi modzie. Jesteśmy chyba jedynym miastem w Polsce, w którym w taki sposób docenia się najzdolniejszych uczniów. Listy gratulacyjne związane z naszą inicjatywą i sukcesami uczniów otrzymywaliśmy już m.in. od Marty Żmudy-Trzebiatowskiej, Krzysztofa Ziemca, a nawet… królowej Wielkiej Brytanii, Elżbiety II – mówi Katarzyna Macoń i dodaje, że aula Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie, w której odbywa się gala, pęka w szwach. – Na uroczystości każdego roku pojawia się około 400 uczniów. Impreza pomimo tego, że ma raczej luźny charakter, przez młodzież traktowana jest bardzo poważnie. Wydarzenie to w pewnym stopniu stało się również rywalizacją… między poszczególnymi szkołami. Każda placówka chciałaby mieć tego dnia jak największą ilość swoich uczniów na sali. Co roku dostrzegamy coraz większe zaangażowanie ze strony nauczycieli, trenerów, a nawet rodziców, którzy robią co tylko w ich mocy, aby ich podopieczny znalazł się w gronie laureatów konkursu. Scena przepełniona jest radością, ale czasami dochodzi na niej do wzruszających momentów. Nie brakuje sytuacji, w których uczniowie ze łzami w oczach odbierają wyróżnienia, jednak najbardziej w mojej pamięci pozostała gala z 2016 roku, kiedy kilka dni przed organizowaną przez nas imprezą zmarł trener karate, Wiesław Gwizd. Uczennice, które odebrały medale i dyplomy za sukcesy osiągane w tym sporcie, zadedykowały je właśnie zmarłemu mistrzowi. To była naprawdę wyjątkowa chwila w historii naszej gali.
Wśród nagrodzonych „Tarnowską Marką Talentu” znalazła się również Mariola Karaś, sprinterka, która w 2017 roku została młodzieżową mistrzynią Europy w hali w sztafecie 4×400 metrów. – Uważam, że takie inicjatywy są jak najbardziej potrzebne. Pamiętam, że podczas gali, kiedy sama sięgałam po nagrodę, atmosfera była wspaniała. Na scenie swoje umiejętności prezentowali młodzi muzycy i tancerze. Można było porozmawiać z wieloma utalentowanymi osobami i wymienić się ciekawostkami dotyczącymi specjalności, w której odnosi się sukcesy. Na pewno poprzez takie gale młodzi ludzie czują, że są doceniani, a to napędza ich do dalszej ciężkiej pracy. Wiedzą, że ich poświęcenie nie idzie na marne i nie brakuje osób, które podziwiają ich za dotychczasowe sukcesy.
Przedstawiciele Stowarzyszenia Podaruj Dzieciom Promyk Słońca mają nadzieję, że działania na rzecz uzdolnionych dzieci i młodzieży z Tarnowa zostaną zauważone przez włodarzy naszego miasta i odpowiednio docenione. – Nie otrzymujemy z miasta żadnych dotacji. Funkcjonujemy jedynie dzięki prywatnym inwestorom, a także członkom naszego stowarzyszenia, którzy przygotowują galę, dyplomy, medale zupełnie za darmo. Dzięki nam, młodzi uzdolnieni ludzie nie są pozostawieni jedynie sami sobie, a przecież swoimi sukcesami robią reklamę miastu na różnych płaszczyznach – mówi Katarzyna Macoń i dodaje, że już w czerwcu odbędzie się kolejna gala „Tarnowskiej Marki Talentu”. – Najbardziej uzdolniona młodzież z tarnowskich szkół ponownie zasiądzie na auli PWSZ. Zgłoszenia wysyłane przez szkoły z imionami i nazwiskami, a także osiągnięciami uczniów cały czas do nas spływają. W tym roku ponownie powinniśmy nagrodzić około 400 osób. Apelujemy do lokalnych przedsiębiorców by zaufali nam i pomogli w kwestii finansowej w organizacji tego niezwykłego przedsięwzięcia. Jeśli udałoby nam się pozyskać odpowiednie środki finansowe to, niewykluczone, że od przyszłorocznej edycji będziemy również nagradzać uczniów szkół w powiecie tarnowskim i gminy Tarnów. Wśród naszych laureatów mamy mnóstwo młodzieży, która na co dzień mieszka na terenie poszczególnych gmin w naszym powiecie, a w Tarnowie uczy się jedynie w szkole. Chcielibyśmy docenić i tych uczniów, którzy osiągają ogólnopolskie lub międzynarodowe sukcesy, ucząc się w szkołach w naszym powiecie, a z informacji, jakie posiadamy, jest ich nie mniej niż w Tarnowie. Mamy nadzieję, że stworzona przez nas „Tarnowska Marka Talentu” będzie funkcjonować przez wiele kolejnych lat i w pewien sposób wyławiać będzie kolejne „diamenciki”. Nie da się przecież ukryć, że to właśnie ta najbardziej uzdolniona młodzież w naszym mieście jest przede wszystkim przyszłością Tarnowa. Żal byłoby tego nie wykorzystać…
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.