Tragedia w Mekce. Zadeptani na śmierć

Mekka
„Mekka” by Al Jazeera English (Wikipedia)

Ponad 700 muzułmanów zginęło podczas hadżdżu, tradycyjnej pielgrzymki do Mekki, na przedmieściach miasta w Arabii Saudyjskiej. Napierające tłumy wiernych zmierzających w stronę steli starły się z tymi pielgrzymami, którzy odchodzili od niej po spełnieniu rytuału.

Do tragedii doszło w dolinie Mina, w pobliżu Mekki. W tym miejscu, w ramach pielgrzymki rozpoczęło się symboliczne kamienowanie szatana na znak wyrzeczenia się zła. Tego typu rytuał odbywa się co roku. To nie pierwszy przypadek, kiedy podczas pielgrzymki dochodziło do tragedii. W 1990 roku stratowanych zostało 1426 ludzi. Warto dodać, że pielgrzymka do Mekki jest jednym z pięciu filarów islamu i powinien odbyć ją każdy wierny, przynajmniej raz w życiu.

Szef komisji organizującej pielgrzymkę, Khaled al-Faisal , mówił w rozmowie z telewizją Al-Arabiya, że winnymi wywołania paniki, która poniosła za sobą ofiary śmiertelne, są pielgrzymi z Afryki. Zdaniem irańskich władz, winę ponosi strona saudyjska, która miała dopuścić się zaniedbań, wśród których wskazano m.in. „zamkniętą, z nieznanych przyczyn, drogę w pobliżu miejsca wypadku”. W pielgrzymce do świętego miasta muzułmanów udział bierze około 2 mln osób.

Według informacji podawanych przez saudyjskie władze, pod naporem pielgrzymów zginęło ponad 700 osób a ponad 800 zostało rannych. W akcji ratowniczej uczestniczyło 220 karetek i ponad 4000 ratowników.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Agnieszka Wlezień: Postawmy na cheerleading!

Dodaj komentarz