Brak wystarczających pieniędzy w budżecie, pilniejsze wydatki, nie najgorszy stan obiektu, to tylko niektóre z tłumaczeń, jakie usłyszeli mieszkańcy Tuchowa od swoich radnych, którzy kilka miesięcy temu podjęli decyzję, aby zrezygnować z remontu zabytkowego obiektu. W ostatnich dniach włodarze gminy zmienili zdanie informując, że pieniądze na inwestycję jednak się znalazły. Prace mają ruszyć już w przyszłym roku.

O sprawie remontu tuchowskiego „Sokoła” pisaliśmy na początku maja – tutaj. Wówczas burmistrz Tuchowa, Adam Drogoś poinformował, iż podtarnowska gmina zdecydowała się zrezygnować z 1,18 mln zł, jakie Zarząd Województwa Małopolskiego przekazał na renowację obiektu, który przez wiele lat służył mieszkańcom, jako biblioteka, a także miejsce organizacji różnych imprez sportowych, czy spektakli teatralnych. Decyzję radnych burmistrz tłumaczył m.in. wydatkami związanymi z budową obwodnicy, czy przebudową stadionu. Mieszkańcy oraz były burmistrz gminy, Mariusz Ryś nie potrafili zrozumieć takiego posunięcia, zwłaszcza że Tuchów o remont obiektu starał się od wielu lat, a teraz mając zagwarantowane środki na przeprowadzenie inwestycji, po prostu z nich zrezygnował. Dwa tygodnie temu podczas sesji rady miejskiej obecni na spotkaniu radni ponownie pochylili się nad kwestią ratowania obiektu. Podczas głosowania okazało się, że zmieniają swoją pierwotną decyzję.
– Sprawa została rozdmuchana przez media, zwłaszcza przez waszą gazetę. Mieszkańcy gminy również nie wyobrażali sobie, aby tak bezmyślną decyzją, zniweczyć starania poprzedniego burmistrza o dofinansowanie remontu i zaczęli naciskać na radnych, aby zmienili swoją decyzję. To wszystko sprawiło, że się ugięli i postanowili przeznaczyć z budżetu gminy pieniądze na prace konserwatorskie przy „Sokole” – mówi pan Andrzej, mieszkaniec Tuchowa, który nie ukrywa, że liczy na to, iż obiekt odzyska swój dawny blask. – Mam nadzieję, że zgodnie z obietnicami gmina na terenie „Sokoła” utworzy miejskie muzeum. To sprawiłoby, że nie tylko obecnie funkcjonująca tam restauracja przyciągałaby turystów.
Pytany o zmianę decyzji radnych burmistrz Tuchowa, Adam Drogoś mówi, że podczas sesji ustalono, iż uda się wygospodarować w budżecie gminy około miliona złotych, który zostanie przekazany na przeprowadzenie prac. – Jesteśmy w stanie wygospodarować takie pieniądze. Taką kwotę udało się nam zaoszczędzić w 2016 roku. 1,18 mln zł, które otrzymaliśmy z Zarządu Województwa Małopolskiego, ostatecznie również nie przepadną. Podczas obrad Sejmiku Województwa Małopolskiego jeden z punktów miał dotyczyć naszej rezygnacji z pieniędzy. Udało nam się jednak na tyle wcześnie zareagować, że złożone przez nas pismo dotyczące odstąpienia od dofinansowania zostało wycofane. Pieniądze nadal znajdują się na koncie Zarządu Województwa Małopolskiego i w chwili podpisania stosownych dokumentów zostaną nam przekazane.
Burmistrz Tuchowa nie chciał jednoznacznie stwierdzić, kiedy można spodziewać się pierwszych prac związanych z remontem obiektu, jednak nie ukrywa, że inwestycja powinna zostać w całości zakończona w latach 2018-2019. – Postaramy się, aby z pracami ruszyć już w przyszłym roku. Mogę zapewnić mieszkańców, że pieniędzy nie zabraknie również na inwestycje związane z budową obwodnicy, przebudową stadionu i zagospodarowaniem „Skałki”. Na wszystkie te działania, mamy już zarezerwowane odpowiednie środki.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.