Czy niekończąca się historia dotycząca budowy obwodnicy Tuchowa w końcu doczekała się szczęśliwego zakończenia? Zarząd Województwa Małopolskiego zdecydował o zwiększeniu dofinansowania na budowę trasy wokół miasta do kwoty 8,8 mln zł, a pierwsze prace mają ruszyć już w 2018 roku. Pozytywów jest wiele, bo nie chodzi tylko i wyłącznie o zmniejszenie ruchu samochodów, które przejeżdżają przez centrum Tuchowa, ale przede wszystkim o poprawę jakości powietrza w podtarnowskiej miejscowości.

Budowa tuchowskiej obwodnicy spędza sen z powiek mieszkańcom, jak i władzom Tuchowa od przeszło 15 lat. Pierwsze rozmowy na temat jej budowy pojawiły się już w 2003 roku, jednak od tamtej pory nic w tej kwestii nie ruszyło. Teraz ma być już jednak inaczej. – Do tej pory problemem był brak pieniędzy, które wreszcie się znalazły – cieszy się burmistrz Tuchowa, Adam Drogoś. – Zarząd województwa właśnie zabezpieczył 8,8 milionów zł na ten cel. Jako gmina dołożymy do budowy 3,5 miliona, a 38,5 milionów pochodzić będzie z dofinansowania ze środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.
Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że koszt sięgającej 3 km drogi wyniesie ponad 80 mln zł. W tej chwili mówi się, że jest to już niewiele ponad 50 mln. Burmistrz Tuchowa jest przekonany, że ostateczna kwota może być jeszcze mniejsza. – Nie zdziwię się, jeżeli całkowity koszt budowy trasy zamknie się w granicach 40 mln. We wrześniu ruszy przetarg na projekt i jej budowę. Prawdopodobnie zwycięży ta firma, która zaproponuje najniższą kwotę. Chętnych nie brakuje, więc każdemu będzie zależało na przygotowaniu najatrakcyjniejszej ceny.
Planowana trasa obwodnicy swój początek będzie mieć przy drodze w pobliżu skrzyżowania w kierunku Ryglic. Na wysokości ulicy Wysokiej ma zostać wybudowane rondo, tak aby drogą przez most ominąć miasto łącząc się z trasą Tarnów-Konieczna. Inwestycja ma wpłynąć w znaczący sposób na poprawę bezpieczeństwa w centrum Tuchowa, ale również na jakość powietrza w podtarnowskiej miejscowości, która według rankingu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest jedną z najbardziej zanieczyszczonych miejscowości w Europie. – Przeprowadziliśmy badania i okazało się, że przez centrum Tuchowa codziennie przejeżdża blisko 15 tys. samochodów. Znaczną część stanowią tiry i autobusy. Bez względu na to, kiedy oddamy do użytku obwodnicę już teraz chcemy wprowadzić na naszym rynku pewne zmiany, które wpłyną na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Główną z nich ma być wprowadzenie strefy zamieszkania, tak aby piesi mieli pierwszeństwo przed nadjeżdżającymi pojazdami, dzięki czemu będą mogli poruszać się całą szerokością drogi, nie mając obowiązku korzystania z chodnika czy pobocza. Przypuszczamy, że po wybudowaniu obwodnicy ilość pojazdów przejeżdżających przez centrum naszej miejscowości drastycznie spadnie i może oscylować w granicach tysiąca samochodów dziennie. Dzięki temu, że tiry, czy autobusy będą poruszać się wybudowaną obwodnicą, pozytywnie wpłynie to również na zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza, na które tak bardzo narzekamy.
Już w najbliższym czasie rozpoczną się procedury związane z techniczną realizacją projektu. Według wstępnych ustaleń koszty wykupu gruntów pod budowę obwodnicy po połowie zostaną pokryte z budżetów województwa małopolskiego oraz gminy Tuchów. Zakończenie etapu przygotowania inwestycji – tj. opracowania całej dokumentacji technicznej oraz pozyskania niezbędnych decyzji administracyjnych wyznaczono na przyszły rok. Rok później mają rozpocząć się prace przy budowie obwodnicy, której otwarcie przewidziano na koniec 2019 roku.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.