Włoscy lekarze katoliccy przeciwko eutanazji

15 lutego włoski trybunał konstytucyjny ma ogłosić referendum, które zalegalizuje eutanazję. Petycja pod referendum zebrała 1,2 miliona podpisów, a w połowie grudnia we włoskiej Izbie Deputowanych rozpoczęła się debata.

„Godna śmierć ma być zapewniona wszystkim: jest to podstawowa zasada opieki i to działanie, które ma obiektywną wartość, nie może być drogą na skróty zamiast praktykowania wsparcia i towarzyszenia choremu w ostatnich etapach jego życia. Jesteśmy głęboko przekonani, że wspomagane samobójstwo i eutanazja nie mogą być zaliczane do zawodowych i deontologicznych obowiązków lekarzy” – napisał Filippo M. Boscia, przewodniczący Stowarzyszenia Włoskich Lekarzy Katolickich, w oświadczeniu z 18 stycznia.

Obecne włoskie prawo mówi, że „każdy, kto powoduje śmierć człowieka, za jego zgodą, podlega karze pozbawienia wolności od 6 do 15 lat”. Ustawa, nad którą ma być prowadzone głosowanie, zniesie tę karę, legalizując wspomagane samobójstwo.

W zeszłym tygodniu, 13 stycznia, ksiądz Carlo Casalone w artykule opublikowanym w jezuickim czasopiśmie „La Civiltà Cattolica” recenzowanym przez Watykan, opowiedział się za poparciem ustawy, pomimo przyznania, że ​​ma ona „ogromne wady” i „rozbieżności”. Rozważane referendum według Casalone, „zezwoliłoby na morderstwo bez poddawania go innym warunkom niż te, które gwarantują ważność zgody”. Twierdzi jednak, że proponowana ustawa „może stanowić barierę, choć niedoskonałą i sama w sobie problematyczną”, nawet podczas legalizacji wspomaganego samobójstwa. Nie jest jasne, jakie konkretnie według Casalone byłyby takie bariery.

Prawie 60 organizacji społeczeństwa obywatelskiego skrytykowało Casalone za publiczne odejście od nauczania Kościoła o konieczności prawnej ochrony życia ludzkiego, stwierdzając w niedawnym komunikacie prasowym: „Konieczne jest teraz powtórzenie, że ochrona życia i wsparcie tych, którzy cierpienie jest walką rozumu i cywilizacji, która powinna zatem dotyczyć wszystkich i która z pewnością porusza tych, którzy noszą w swoim imieniu ideał cywilizacji katolickiej, w nadziei w związku z tym na intensyfikację dialogu z tym z pewnością wspólnym celem”.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Co dalej z Domem Wczasów Dziecięcych w Jodłówce Tuchowskiej?

Komentując potrzebę medycznego i moralnego wsparcia tych, którzy cierpią u kresu życia, organizacje zadeklarowały: „Jeśli poprosimy wszystkich o zastanowienie się, czy rozsądne jest odrzucenie życia, zwracamy się z konkretnym i pilnym apelem do instytucji wesprzeć go w najtrudniejszych momentach poprzez skuteczną i rozpowszechnioną na terytoriach włoskich opiekę paliatywną oraz całodobową opiekę domową.”

W ostatnich latach pojawił się publiczny nacisk na legalizację wspomaganego samobójstwa i eutanazji we Włoszech. W 2021 r. petycja w sprawie przeprowadzenia referendum na ten temat otrzymała ponad 1,2 mln podpisów. W październiku została ona złożona w Sądzie Najwyższym Włoch i czeka na decyzję.

Filippo M. Boscia, przewodniczący Stowarzyszenia Włoskich Lekarzy Katolickich w swoim oświadczeniu dodał, że lekarze zrzeszeni w nim pragną przypomnieć pilną potrzebę lepszego dostępu do opieki paliatywnej i leczenia bólu dla osób nieuleczalnie chorych. „Lekarze katoliccy uważają, że cała kwestia końca życia ze wszystkimi jej aspektami ludzkimi, osobistymi i rodzinnymi, etycznymi i prawnymi, politycznymi i legislacyjnymi z pewnością stanowi w obecnym czasie okazję do dialogu, konfrontacji, poprawy opieki w kierunku eubiosia (przeciwieństwo eutanazji), czyli dobrego życia…”

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.