Czy rządowe pieniądze pomogą w budowie Centrum Leczenia Traumy w Zabawie w gminie Radłów? Nie jest to wykluczone, zwłaszcza że w ostatnim czasie głos w tej sprawie na mównicy sejmowej zabrał poseł PiS Fryderyk Kapinos. O budowie obiektu, w którym osoby mające problemy z pogodzeniem się ze stratą bliskich uzyskają stałą pomoc psychologów, terapeutów i osób duchownych jest mowa od kilku lat. Według wielu osób zaangażowanych w powstanie budynku, w końcu nadszedł czas na podjęcie konkretnych kroków, które doprowadzą do jego budowy.
Kilka dni temu na mównicy sejmowej poseł PiS Fryderyk Kapinos zabrał głos w sprawie budowy Centrum Leczenia Traumy w podtarnowskiej Zabawie. Poseł przekonywał innych polityków do wsparcia inicjatywy przede wszystkim dlatego, że ma to być miejsce, które pozwoli wielu ludziom na powrót do zdrowia psychicznego i fizycznego po stracie bliskich, dodając, że już teraz pomocy i pocieszenia szukają w Zabawie ludzie z całego kraju, którzy przyjeżdżają tu od wielu lat. Fryderyk Kapinos zwracał uwagę również na to, że Stowarzyszenie Przejście w Zabawie, które zabiega o budowę Centrum Leczenia Traumy, to jedyne miejsce w Polsce, które gromadzi osoby przeżywające traumę powypadkową, ból po utracie bliskich w wypadkach drogowych oraz mierzących się z nową sytuacją życiową. Według posła to coś więcej niż tylko organizacja społeczna, ponieważ w tym miejscu przywracana jest nadzieja dla wszystkich ofiar wypadków i katastrof komunikacyjnych, a także ich rodzin i bliskich.
Według planów, które znane są już od kilku lat, obiekt ma być miejscem, które pozwoli powrócić do zdrowia psychicznego, fizycznego i aktywności zawodowej osób zmagających się z traumatycznym przeżyciem w wyniku wypadku drogowego czy przemocy. Projekt, który został przygotowany blisko 10 lat temu, zakłada budowę hotelu dla 90 osób, basenu oraz sal terapeutycznych, rehabilitacyjnych i odnowy biologicznej. W ośrodku szkoleni byliby też ratownicy, policjanci i strażacy, którzy jako pierwsi znajdują przy ofiarach wypadków. Wówczas koszt inwestycji oszacowano na ponad 9 mln zł. Wiadomo, że dziś prace pochłonęłyby znacznie większe pieniądze.
Burmistrz Radłowa Zbigniew Mączka nie ukrywa swojego zadowolenia, że głos w sprawie budowy Centrum Leczenia Traumy trafił z mównicy sejmowej do posłów. Według niego od dawna brakowało konkretnych rozmów w tej sprawie. – Oczywiście rozmowy co jakiś czas są prowadzone, tyle tylko, że na rozmowach się kończy. Swego czasu mieliśmy pomysł, aby w Pałacu Dolańskich, czyli obiekcie po zlikwidowanej szkole w Radłowie swoją siedzibę znalazło Centrum Leczenia Traumy, ale niestety do tego nie doszło i pałac trafił w inne ręce. Dobrze, że poseł Fryderyk Kapinos zabrał w tej sprawie głos i liczę teraz na to, że zostanie on wzmocniony głosami posłów z ziemi tarnowskiej. Zamiast kupować kolejne wozy strażackie dla jednostek, które w ciągu roku wyjeżdżają raz lub dwa razy na akcję, warto te pieniądze przeznaczyć na konkretną pomoc dla osób, które zmagają się z traumą po utracie najbliższych. Sam mogę zagwarantować, że jeżeli byłaby szansa, aby na budowę Centrum Leczenia Traumy starać się w ramach Polskiego Ładu, to nasza gmina złoży na ten cel odpowiedni wniosek i dokumenty. Lockdown związany z pandemią uświadomił nam wszystkim, jak ważna jest pomoc psychologiczna. Takie palcówki są koniecznością – tłumaczy burmistrz Radłowa.
W podobnym tonie wypowiada się poseł Solidarnej Polski Piotr Sak, który uważa jednak, że jedna instytucja nie jest w stanie udźwignąć tak dużej inwestycji. – Dlatego też mam pomysł, aby budowa obiektu uzyskała wsparcie nie tylko ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości, ale również Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Zdrowia. W ubiegłym tygodniu zleciłem pakiet interpelacji do poszczególnych ministerstw o zawiązanie zespołu roboczego, który mógłby bliżej przyjrzeć się tematowi budowy Centrum Leczenia Traumy i ustalić, czy istnieje szansa na zrealizowanie inwestycji. Uważam, że posłowie z ziemi tarnowskiej powinni razem wspierać ten projekt. Ważna jest jednak nie tylko budowa obiektu, ale także znalezienie pieniędzy na jego późniejsze utrzymywanie. Musi zaangażować się w to podmiot państwowy lub duży podmiot samorządowy. Warto jednak pamiętać, że jest to inicjatywa ponadregionalna, ponieważ z placówki będą korzystać mieszkańcy całego kraju. Będę robił wszystko, co w mojej mocy, aby doprowadzić do budowy tego obiektu – zapewnia poseł Piotr Sak.
Według księdza Zbigniewa Szostaka, kustosza Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie, który zabiega o budowę Centrum Leczenia Traumy w tamtejszej miejscowości, każdy głos i każda kolejna inicjatywa stanowi kolejny mocny fundament do budowy obiektu. – Bez względu na to, czy centrum powstanie, czy też nie, cały czas robimy swoje. Każdego roku w trzecią niedzielę listopada obchodzimy Światowy Dzień Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych. Przyjeżdżają wówczas do nas ludzie z całej Polski, którzy w ten sposób stracili swoich bliskich. Nasze Stowarzyszenie Przejście organizuje cykliczne warsztaty terapeutyczne skierowane dla rodzin ofiar przemocy i wypadków komunikacyjnych oraz innych wypadków losowych. Spotkania pomagają uczestnikom przejść drogę od poczucia bezsilności, bólu i beznadziei do możliwości odnalezienia uzdrowienia z tego, co tak bardzo a czasem długo boli. Umożliwiamy także indywidualne konsultacje psychologiczne oraz prawne. Ludzi, którzy tego potrzebują, jest naprawdę mnóstwo. Cieszę się, że posłowie chcą nam pomóc zrealizować nasze marzenie i wierzę, że działając wspólnie, możemy to osiągnąć – mówi ks. Zbigniew Szostak i dodaje, że ma także pomysł, w jaki sposób obiekt mógłby się utrzymywać. – Pomóc mogłyby pieniądze z tzw. nawiązek, które zasilają fundusz sprawiedliwości. Są to pieniądze, które są zasądzane przez sądy sprawcom wypadków. Jeżeli pojawiłaby się opcja, aby te fundusze przeznaczać na pomoc ofiarom wypadków, kwestia związana z utrzymywaniem obiektu byłaby rozwiązana. Bez wątpienia na prowadzenie takiego ośrodka nie byłoby stać żadnej instytucji kościelnej, gminnej, czy powiatowej. Pomoc polskiego państwa wydaje się niezbędna. Jako parafia mamy uzgodniony z kurią hektar ziemi, na którym mogłoby powstać centrum. Dysponujemy tutaj dobrą infrastrukturą do zabezpieczenia budynku w wodę, czy gaz. Oczywiście minęły lata od przygotowania przez nas projektu, więc cena związana z jego budową na pewno poszybowała znacznie w górę i myślę, że dziś kształtuje się w okolicach 20 mln zł. Wierzę jednak, że w końcu doczekamy się jego budowy.
Fot. Pomnik poświęcony pamięci ofiar wypadków drogowych w Zabawie
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.
Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.