W Zalasowej w gminie Ryglice odbyły się konsultacje społeczne w związku z opracowaniem nowego studium uwarunkowań i kierunków rozwoju przestrzennego. Obecni na spotkaniu przedstawiciele gminy oraz mieszkańcy wsi poruszyli temat związany z powstaniem nowych dróg, czy stref usług, które na przestrzeni kilkudziesięciu lat pozwoliłyby wybudować sieć osiedli, tworząc tym samym niemalże nową miejscowość.

Spotkanie cieszyło się sporym zainteresowaniem lokalnej społeczności, która na wstępie została poproszona o wypełnienie ankiety z pytaniami dotyczącymi m.in. jakiego rodzaju sąsiedztwa nie życzyliby sobie w swojej miejscowości. Wstępnie ustalono, że Zalasowa ma być wolna od uciążliwych środowiskowo przedsiębiorstw, przy okazji tworząc sprzyjające warunki dla nowych osiedli mieszkaniowych. – Jesteśmy bardzo atrakcyjnym miejscem dla osób, które chciałyby zamieszkać w miejscowości o nieprzeciętnych walorach krajobrazowych, a jednocześnie położeni jesteśmy stosunkowo blisko Tarnowa i autostrady. Już teraz otrzymuję mnóstwo zapytań, przede wszystkim ze strony młodych małżeństw, czy mogłyby one nabyć działkę pod budowę domu. Problem w tym, że obecnie takich działek posiadamy bardzo niewiele i spełnienie takiej prośby graniczy z cudem – mówi Wiesław Matug, sołtys Zalasowej.
Pomimo tego, iż gmina nie posiada jeszcze zarezerwowanych środków pod tę inwestycję, to realizacja tak dużego projektu jest wielce prawdopodobna. Na spotkaniu przedstawione zostały trzy propozycje lokalizacji nowych osiedli. Każda z nich stwarza możliwość nie tylko budowy obiektów mieszkalnych, ale również otwarcia działalności gospodarczych o szerokim zakresie. Największe poparcie mieszkańców uzyskała koncepcja, która pozwoliłaby stworzyć małą obwodnicę Zalasowej, dzięki czemu zostałyby skomunikowane równe i dziś zupełnie puste tereny rolnicze, na których mogłaby powstać praktycznie nowa wieś w zabudowie ulicowej z przestrzenią na usługi i nowe inwestycje. Wpłynęłoby to również na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców wsi, ponieważ ruch samochodowy z centrum Zalasowej, przeniósłby się na nową i krótszą trasę prowadzącą do Tarnowa. – Zdajemy sobie sprawę, że jest to inwestycja, której nie zrealizujemy w dwa lata, a raczej na przestrzeni kilkunastu lat. Uważam jednak, że kierunek obrany przez gminę oraz samych mieszkańców Zalasowej jest słuszny. Dzięki temu, iż stworzymy osiedla i umożliwimy ludziom zamieszkanie w naszej miejscowości w naprawdę atrakcyjnych warunkach, później jako gmina sami będziemy czerpać z tego korzyści, chociażby z większej liczby podatników, którzy zasilać będą nasz budżet. Skorzystają na tym wszyscy – mówi sekretarz gminy Ryglice, Seweryn Gutkowski.
Zalasowa jest największą miejscowością gminy Ryglice i liczy ponad 3 tys. mieszkańców. Mimo tego wciąż brakuje w niej stref usługowych, czy handlowych, więc potencjał rozwoju tamtejszej wsi jest olbrzymi, a stworzenie osiedli mogłoby w znaczny sposób poprawić tę sytuację. – Koncepcja stworzenia mini obwodnicy może pochłonąć od 2 do nawet 5 mln zł. Byłaby to trasa o długości około 3 km, na dziewiczych terenach, wzdłuż której wybudowane zostałyby nowe budynki mieszkalne, a także obiekty pod działalność gospodarczą, jak restauracje, czy sklepy spożywcze. Zależy nam na tym, aby Zalasowa rozwijała się w sposób zorganizowany. Obecnie zbyt duże rozproszenie budynków powoduje, że nie jesteśmy w stanie spiąć ich sieciami wodno-kanalizacyjnymi, czy utrzymać odpowiedniej jakości dróg, ponieważ wiąże się to z olbrzymimi kosztami – dodaje Seweryn Gutkowski.
W ciągu najbliższych miesięcy przedstawiciele ryglickiego magistratu planują zorganizować kolejne spotkania z mieszkańcami, na których będą poruszane tematy dotyczące m.in. lokalizacji trasy, a także cen poszczególnych działek, które gmina musiałaby zakupić pod inwestycję. – Nie od dziś wiadomo, jak dobrym interesem są budownictwa mieszkaniowe. Nie wykluczamy, że za kilka lat gmina obierze kierunek, w którym będzie budować domy na poszczególnych osiedlach, a następnie przeznaczać je do wynajmu, czy sprzedaży. Podobne kroki będą mogą zresztą podjąć sami mieszkańcy. Turystyka w naszym regionie cały czas się rozwija, więc dla potencjalnych nowych mieszkańców wsi, a także inwestorów, będzie to bardzo atrakcyjna lokalizacja.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.