
Zbigniew Ziobro nie stanie przed Trybunałem Stanu. Podczas piątkowego głosowania, „za” było 271 posłów. Do przegłosowania wniosku wymaganych było 276 głosów. Ziobro triumfuje. A Platforma Obywatelska?
Wniosek, aby postawić byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego przed Trybunałem Stanu, PO złożyła jeszcze w 2012 r., zarzucając Zbigniewowi Ziobrze naruszenie konstytucji, ustawy o działach administracji rządowej oraz ustawy o Radzie Ministrów. Sejmowa komisja, zwracała uwagę na przekroczenie przez ministra uprawnień i używanie nieuprawnionego nacisku.
– Politycy PO i PSL okazali się nieudacznikami, bo nie udało im się zrealizować tego, co przez ostatnie lata zapowiadali. Są nieudacznikami w każdym calu, w każdej dziedzinie. Nawet Zbigniewa Ziobry nie potrafili postawić przed Trybunałem Stanu, za to, że walczył o sprawiedliwość i działał zgodnie z prawem. Ale nie czuję żądzy odwetu. Chcę dobrej, uczciwej, sprawiedliwej Polski. Co nie znaczy, że jeśli są afery, np. afera hazardowa albo Amber Gold, to nie należy takiej afery zbadać.
– mówił po głosowaniu Ziobro.
PO, PSL i SLD już wcześniej opowiedziały się w za postawieniem Ziobry przed Trybunałem Stanu. Przeciw był PiS i Zjednoczona Prawica. Aby tego dokonać zabrakło pięciu głosów, a winni temu są ci, którzy w głosowaniu… nie brali udziału. Z PO na głosowaniu nie było 9 posłów: Ewy Kopacz, Andrzeja Biernata, Leszka Blanika, Marka Hoka, Cezarego Kucharskiego, Radosława Sikorskiego, Piotra Tomańskiego, Ireny Tomaszak-Zesiuk i Norberta Wojnarowskiego. Z SLD podczas głosowania nie uczestniczyli: Jan Cedzyński, Tadeusz Iwiński, Witold Klepacz i Artur Ostrowski. W głosowaniu nie brało udział także 7 posłów PSL-u: Romuald Garczewski Romuald, Marek Gos Marek, Henryk Kmiecik, Mirosław Maliszewski Mirosław, Krystyna Ozga, Waldemar Pawlak i Janusz Piechociński, a ciekawostką jest fakt, że przeciwko postawieniu Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu głosował Józef Zych.
Głos w sprawie zabrała sama premier Ewa Kopacz.
"A ilu [posłów] brakowało?" #Kopacz o głosowaniu ws. TS dla #Ziobro
https://t.co/5uM29H0uJG via @LukaszBrzezicki
— Samuel Pereira (@Samueljrp) wrzesień 25, 2015
Sejm nie podjął zatem uchwały, a marszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska, ogłosiła umorzenie postępowania w tej sprawie. Dodatkowo, posłowie w głosowaniu zdecydowali, że nie zwrócą wniosku w sprawie Ziobry ponownie do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej. Tym samym Zbigniew Ziobro tryumfuje, a PO? Niektórzy mówią, że właśnie wbiło kolejnego gwoździa do swojej trumny. Czas na ostateczną weryfikację, już za niecały miesiąc.