Mieszkająca w Szerzynach Zuzanna Górka od pięciu lat gra na skrzypcach. 15-latka ma już na swoim koncie kilka ogólnopolskich sukcesów, jak chociażby III miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Skrzypiec i Altówki Antoniego Cofalika. Obecnie Zuza przebywa w Paryżu, gdzie już 26 lutego zagra w Grande Salle Pierre Boulez w Międzynarodowej Orkiestrze Philharmonie de Paris, która została utworzona ze 120 młodych muzyków z 27 krajów Unii Europejskiej.
Wyrzeczenia i pieniądze
Zuzanna Górka po skrzypce sięgnęła, będąc uczennicą czwartej klasy szkoły podstawowej. Było to jednak dziełem przypadku. – W mojej rodzinie nikt nie grał na skrzypcach. Nie mogłam odziedziczyć więc talentu po swoich rodzicach, czy dziadkach. Od najmłodszych lat uwielbiałam jednak filmy oraz muzykę filmową. Oglądając jeden z nich, przypadł mi do gustu dźwięk skrzypiec. Niemal natychmiast poprosiłam mamę, aby zapisała mnie na naukę gry na skrzypcach. Nie widziałam wówczas jeszcze ile wysiłku i pracy trzeba włożyć w to, aby nauczyć się grać na tym instrumencie. Dzisiaj jednak nie żałuję tego, że zdecydowałam się na ten krok – mówi Zuza, która pięć lat temu zapisała się na zajęcia do Szkoły Muzycznej I stopnia w Tuchowie, gdzie trafiła pod skrzydła Krzysztofa Puta.
– To, że moja córka do dziś gra na skrzypcach, to przede wszystkim zasługa pana Krzysztofa. Przez ostatnie lata bardzo wspierał Zuzę oraz poświęcał jej mnóstwo czasu na naukę. To dzięki niemu moja córka zaczęła osiągać naprawdę znaczące sukcesy na arenie ogólnopolskiej – mówi mama Zuzanny, Jolanta Górka. – Już dziś Zuza może pochwalić się trzecim miejscem w prestiżowym Ogólnopolskim Konkursie Skrzypiec i Altówki Antoniego Cofalika, czy zdobyciem drugiej lokaty w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie wzięła udział w Małopolskim Konkursie Skrzypcowym. Skrzypce zawsze kojarzą się z kobietami i dlatego dziewczyn grających na tym instrumencie jest zdecydowanie więcej niż chłopców. Nie są one jednak łatwym instrumentem do nauki. Aby osiągnąć zadowalający poziom, należy poświecić ćwiczeniom wiele lat. Jest to też stosunkowo droga pasja. Co prawda pierwsze skrzypce dla Zuzy zakupiliśmy za kilkaset złotych, ale rok temu wymieniliśmy je już na znacznie bardziej profesjonalny sprzęt, co wiązało się z wydatkiem kilkunastu tysięcy złotych. Do tego dochodzą koszty związane z transportem, czy to na lekcje gry, czy też na koncerty i konkursy, gdzie niejednokrotnie należy także liczyć się z tzw. wpisowym.
15-latka na naukę gry na skrzypcach każdego dnia przeznacza 3 godziny. Przez pierwsze lata ćwiczeń w głównej mierze skupiała się na budowie instrumentu i smyczka, a także prawidłowej postawie podczas gry. Nie da się bowiem ukryć, że nabycie dobrych nawyków na wczesnym etapie kariery muzycznej przygotuje skrzypka do satysfakcjonujących sesji treningowych w przyszłości, a także pomoże rozwinąć przydatne umiejętności, które można przenieść na inne dziedziny życia. – Zdarzały się momenty, kiedy chciałam już definitywnie zrezygnować z gry, ale na szczęście nigdy nie zdecydowałam się na ten krok. Kiedy widzisz swoje koleżanki, które swój wolny czas spędzają bawiąc się i spotykając ze sobą, a ty po raz kolejny udajesz się na lekcję gry na skrzypcach, to takie myśli mogą pojawić się w głowie. Być może mało kto wie, ale jest to także pasja, która może przyprawić sporo… bólu. Niejednokrotnie koniuszki palców robią się czerwone, pękają i strasznie bolą, ale trzeba zacisnąć zęby i ćwiczyć dalej. Podobnie jest z bólem kręgosłupa, czy pleców. Jeżeli jednak chce się osiągnąć w przyszłości sukces, nie można się poddawać – tłumaczy Zuza.

Przedstawicielka Polski
Z inicjatywy dyrektora Szkoły Muzycznej w Domosławicach, Kazimierza Wojnickiego, w lutym 2021 r. odbyło się pierwsze, ale jak pokazała przyszłość – przełomowe i inspirujące dla uczniów i ich profesorów spotkanie dyrektorów 9 szkół muzycznych z terenu Małopolski. Wówczas zdecydowano się powołać do życia Międzyszkolną Regionalną Orkiestrę Symfoniczną „Małopolska”, której członkiem stała się także 15-latka z Szerzyn. Celem orkiestry jest promocja uczniów i absolwentów szkół muzycznych. Dla jej członków zorganizowano m.in. letnie warsztaty orkiestrowe. Dodatkowo grupa młodych muzyków zagrała kilka wspólnych koncertów, m.in. w sali koncertowej „Stodoła” w Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej. Wysoki poziom członków orkiestry sprawił, że czwórka młodych muzyków z Międzyszkolnej Regionalnej Orkiestry Symfonicznej „Małopolska”, w tym Zuzanna Górka, będzie reprezentowała nasz kraj podczas uroczystego koncertu w Paryżu.
– Znalazłam się w gronie 120 młodych muzyków z 27 krajów Unii Europejskiej, którzy już 26 lutego zagrają w Grande Salle Pierre Boulez w Paryżu w Międzynarodowej Orkiestrze Philharmonie de Paris. Orkiestra została utworzona z okazji przewodniczenia przez Francję Radzie Unii Europejskiej. Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i w pewnym sensie spełnienie marzeń. We Francji spędzę tydzień. Oprócz tego, że będę brała udział w próbach przed głównym występem, to dodatkowo będę mogła podpatrzeć grę muzyków z różnych krajów świata. Dodatkowo na pewno podszkolę swój język angielski. Oczywiście mamy także zaplanowane zwiedzanie Paryża, więc bez wizyty na wieży Eiffla na pewno się nie obędzie – śmieje się Zuza i dodaje – Wielu moich znajomych gratuluje mi tak dużego sukcesu, ale oczywiście nie brakuje też u niektórych zazdrości. Wydaje mi się, jednak, że wiele osób dostrzega jedynie szczyt góry lodowej, którym jest w tym momencie mój wyjazd do Francji, a nie widzi tego, co znajduje się pod wodą. Wyjazd do Francji to efekt naprawdę wielu lat poświęceń z mojej strony, wielu wyrzeczeń, oraz wielu godzin poświęconych grze na skrzypcach. Jestem również wdzięczna moim nauczycielom i rodzicom, bo wiem, że bez ich zaangażowania nie byłabym w stanie tego osiągnąć.
Muzyka klasyczna priorytetem
Pomimo zaledwie 15 lat, mieszkanka Szerzyn już teraz wiąże swoją przyszłość z grą na skrzypcach. W pierwszej kolejności chciałaby zdać do Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II st. im. F. Chopina w Krakowie, a następnie do Akademii Muzycznej. – Chcę w przyszłości grać na skrzypcach i z tego się utrzymywać. Moim marzeniem są występy w filharmonii jako solistka, ale także mogłabym występować, będąc członkiem orkiestry symfonicznej. Bardzo prawdopodobne, że aby móc utrzymywać się ze swojej pasji musiałabym także założyć własną szkołę gry na tym instrumencie czy po prostu być nauczycielem szkoły muzycznej. Jestem na to gotowa. Uważam zresztą, że na skrzypcach może nauczyć się grać praktycznie każdy. Najlepszym momentem do nauki gry na instrumencie jest wiek 5-6 lat. Wówczas najszybciej możemy przyswoić poszczególne elementy związane z grą. Oczywiście najłatwiej nauczyć gry osoby z dobrym słuchem muzycznym, ale przede wszystkim liczy się systematyczność i ciężka praca, bo bez tego pokonywanie kolejnych szczebli nie będzie możliwe – mówi Zuza, która dodaje, że nie wyklucza, iż za jakiś czas zdecyduje się poprowadzić zajęcia gry na skrzypcach w internecie. – Myślałam o tym, aby uruchomić swój kanał na YouTube i tam uczyć gry na skrzypcach. Przede wszystkim pokazywałabym osobom zaczynającym swoją przygodę z tym instrumentem, jak zagrać na skrzypcach popularne utwory z gatunku dance, czy muzyki pop. W ten sposób najłatwiej jest zaciekawić skrzypcami młode pokolenie, chociaż sama nie ukrywam, że zdecydowanie bardziej pociąga mnie muzyka klasyczna i nie wyobrażam sobie, abym w przyszłości mogła grać na skrzypcach inny rodzaj muzyki. Grając muzykę klasyczną na tym instrumencie, wydobywamy z niego wszystko to, co ma najlepsze. Jest w tym coś naprawdę magicznego…
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.
Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.