Najstraszniejszy zwrot na świecie

Będąc pewnego dnia w kościele, ksiądz podczas kazania zadał pytanie, jaki zwrot powinien być uznawany za najstraszniejszy, przynoszący złe wiadomości i rodzący w naszym życiu problemy i wywołujący smutek?

Przez chwilę przez moją głowę przeszło kilka zwrotów. Niektóre nawet nie nadają się tutaj do cytowania. Nie spodziewałem się jednak, jaki zwrot miał na myśli ksiądz, jednak w momencie, kiedy go wypowiedział, uznałem, że ma 100 proc. racji. Tym zwrotem było… „za późno”.

Fakt. To sformułowanie zawsze niesie za sobą złe skutki. „Za późno przyjechała karetka”, „Za późno postanowiłem zrezygnować z używek”, „Za późno zorientowałem się jak wspaniałą mam rodzinę”, „Za późno uświadomiłem sobie, jak spieprzyłem sobie życie”.

Sformułowanie „za późno” rzeczywiście jest zwrotem, który każdy z nas chciałby omijać szerokim łukiem. Czy jest najstraszniejszym z możliwych? Ciężko ocenić, ale na pewno należy do czołówki.

Dziś chciałbym Wam życzyć, abyście jak najrzadziej musieli z niego korzystać. Abyście zmienili złe rzeczy w swoim życiu, abyście poukładali wciąż niepoukładane sprawy, abyście kiedyś nie uznali, że jest już na to… „za późno”

WARTO PRZECZYTAĆ:   Szukamy oszczędności w lumpeksach

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.