Coraz częściej słychać z różnych stron, że polskim rządzącym będzie prędzej niż później zależało na tym, aby wprowadzić walutę euro zamiast naszego złotego. Taki krok będzie wiązał się z olbrzymi konsekwencjami dla naszego kraju. Jakimi? Już tłumaczę…
Przede wszystkim musielibyśmy liczyć się z utratą samodzielnej polityki pieniężnej. To jedno z najważniejszych ryzyk z punktu widzenia gospodarki. Obecnie Narodowy Bank Polski ustala stopy procentowe odpowiednio do sytuacji polskiej gospodarki. Po przyjęciu euro kluczowe decyzje w tym zakresie podejmowałby Europejski Bank Centralny (EBC), kierując się sytuacją całej strefy euro.
Utracilibyśmy możliwości dostosowania kursu złotego do kryzysu. Własna waluta pozwala złotemu osłabiać się lub umacniać w zależności od sytuacji gospodarczej. Po przyjęciu euro Polska straciłaby możliwość samodzielnego kształtowania kursu swojej waluty.
Musielibyśmy liczyć się z kosztami samej zmiany waluty. Wprowadzenie euro wymagałoby przeprowadzenia szeroko zakrojonej operacji organizacyjnej. Koszty poniosłyby m.in.: banki i instytucje finansowe, które musiałyby dostosować systemy; sklepy i przedsiębiorcy, którzy musieliby zmienić kasy, cenniki i księgowość; administracja publiczna, która musiałaby przystosować systemy podatkowe i rozliczeniowe; konsumenci, którzy przez pewien czas musieliby przyzwyczajać się do nowych cen i przeliczeń.
Nie można zapominać o tym, że pojawiłaby się ograniczona możliwość samodzielnego reagowania na kryzysy. Polska po przyjęciu euro uczestniczyłaby we wspólnej polityce pieniężnej i strukturach strefy euro. Zyskałaby wpływ na decyzje podejmowane wspólnie, ale nie mogłaby samodzielnie prowadzić polityki pieniężnej tak jak obecnie. A jak wygląda dziś polityka unijna, chyba nikomu nie trzeba o tym mówić…
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w raporcie konwergencji z czerwca 2026 r. Komisja Europejska stwierdziła, że Polska nie spełnia obecnie warunków przyjęcia euro. Wśród problemów wymieniła m. in. kryteria stabilności cen, finansów publicznych, kursu walutowego i zgodności polskiego prawa z wymogami unijnymi.
I to jest BARDZO DOBRA wiadomość! Miejmy nadzieję, że tych warunków NIGDY SPEŁNIAĆ nie będziemy! Bo jeżeli rzeczywiście marzymy o silnej i suwerennej Polsce, to bez SILNEJ i przede wszystkim NASZEJ waluty na pewno się to nie uda! Precz z walutą euro!


Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.