Fot. screen YT

Włoska marka chipsów uderza w katolików!

W takich przypadkach na pewno nie będę milczał… Włoska marka chipsów Amica Chips zdecydowała się na kontrowersyjną reklamę, chociaż w moim mniemaniu słowo „kontrowersyjna” jest zbyt łagodne. W emitowanej we włoskich mediach reklamie widać, jak zakonnice zamiast jedzą chipsy podawane z rąk księdza zamiast hostii…

Reklamę w ostrych słowach skrytykowały włoskie organizacje katolickie, nazywając go „bluźnierstwem” i „deptaniem chrześcijańskich wartości”. Po fali krytyki zareagować postanowił IAP, czyli włoski organ ds. standardów reklamowych, który nakazał zdjęcie telewizyjnej reklamy z emisji. Tym samym Amica Chips ma siedem dni na usunięcie reklamy z emisji w telewizji – nie dotyczy to jednak mediów społecznościowych. Firma w wydanym oświadczeniu poinformowała, że „intencją spotu było jedynie wywołanie rozbawienia, z pewnością nie po to, by kogokolwiek urazić”.

Nadal będę otrzymywał od niektórych osób komentarze, jak to katolicy jedynie płaczą, a wcale nie są pokrzywdzeni i nie są prześladowani? Ludzie! Przejrzyjcie w końcu na oczy! Dlaczego Włosi nie zdecydowali się w taki sposób zadrwić z innej religii? Np. z Islamu? Czyżby wówczas obawiali się „rozbawienia” ze strony wyznawców właśnie tej religii? Nie wiem, ile jeszcze hierarchowie kościelni będą milczeć. Nie wiem jeszcze, ile hierarchowie kościelni nie będą reagować na podobne przypadki. Jeżeli jednak nie ma na nich co liczyć (a niestety w wielu kwestiach nie można na nich liczyć), to osoby świeckie w końcu powinny wziąć sprawy w swoje ręce.
Dziś kościół katolicki jak nigdy wcześniej potrzebuje odważnych świeckich osób, które głośno będą mówić o wierze i będą ewangelizować kolejne pokolenia.

Nie dajcie sobie wejść na głowę. Warto zakończyć już to nieskończone nadstawianie drugiego policzka…

WARTO PRZECZYTAĆ:   Nie wymagajmy wszystkiego od księży, skoro sami niewiele robimy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *