Bezdomni na płótnie…

Bezdomni mężczyźni ze „Schroniska dla osób bezdomnych Caritas Diecezji Tarnowskiej” biorą udział w wyjątkowym projekcie zorganizowanym przez Zespół Szkół Plastycznych w Tarnowie. Przez kilka godzin w tygodniu pozują młodym artystom, których zadaniem jest uchwycić nie tylko wygląd, ale również ukazać temperament panów. Pod koniec miesiąca w galerii tamtejszej placówki zaplanowano wystawę najlepszych prac.

Najlepsze prace młodych artystów zostaną zaprezentowane na specjalnej wystawie pt. „Postać z charakterem”.

Współpraca pomiędzy tarnowskim „plastykiem” a Domem dla Bezdomnych Mężczyzn Caritas Diecezji Tarnowskiej trwa już blisko sześć lat. W tym czasie po raz drugi zorganizowana zostanie specjalna wystawa prezentująca portrety bezdomnych mężczyzn, których autorami są uczniowie tarnowskiej szkoły. Jak się okazuje, tego typu współpraca nie tylko pozytywnie wpływa na bezdomnych, ale również na młodych ludzi, którzy mają bezpośredni kontakt z osobami mającymi niemałe problemy w codziennym życiu.

– Wystawa po raz pierwszy została zorganizowana dwa lata temu i cieszyła się olbrzymim powodzeniem. Myślę, że tym razem będzie podobnie, ponieważ emocje płynące z obrazów są niesamowite – mówi Łukasz Wojtanowski, nauczyciel rysunku i malarstwa w Zespole Szkół Plastycznych w Tarnowie. – Traktujemy te zajęcia nie tylko jako ćwiczenia rysunku, ale również jako formę wychowawczą dla młodych osób. Przebywając z tymi panami, którym życie wielokrotnie dało w kość, uczą się spojrzenia we wnętrze człowieka, a nie tylko na wygląd ich twarzy, czy postawę ciała. Na wystawie zostaną zaprezentowane prace, które uczniowie wykonali przez cały ubiegły rok, a także przez pierwszy miesiąc tego roku. Od początku współpracy z Domem dla Bezdomnych Mężczyzn Caritas Diecezji Tarnowskiej, przez nasze pracownie przewinęło się około 30 panów, którzy pozowali uczniom. Wydawać by się mogło, że nie jest to dla nich żadnym wyzwaniem, ale to nieprawda. Przynajmniej raz w tygodniu przez 5-6 godzin siedzieli nieruchomo i skupiali na sobie uwagę wielu młodych ludzi, co było dla nich wielkim przeżyciem. Uczniowie starali się wytworzyć wokół tych zajęć sympatyczną atmosferę, aby panowie nie odczuwali niepotrzebnych nerwów. Na pewno trzeba przełamać w sobie pewne granice i bardzo się cieszę, że wielu tym mężczyznom to się udało.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Głos ludu

Uczniowie ZSP w Tarnowie twierdzą, że tacy modele są dość nietypowi, ale równocześnie bardzo oryginalni. Rzadko bowiem zdarzają się postacie, których sam portret zdradza, że są ludźmi smutnymi i zmęczonymi życiem. – Najczęściej nasze obrazy przedstawiają zgarbione osoby, ze zniszczoną twarzą. Widać, że życie ich nie oszczędzało. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że przedstawiają sobą, całą historię swojego życia i bez wątpienia wielką sztuką jest przełożyć ją na płótno. Próbujemy, choć nie zawsze nam się to udaje.

Jerzy Maślanka, dyrektor Domu dla Bezdomnych Mężczyzn uważa, że dla panów biorących udział w tego typu sesjach, to olbrzymie wyzwanie, które w jakimś stopniu odmienia ich późniejsze życie. – Po pierwsze tacy panowie uczą się dyscypliny. Wiedzą, że nie mogą spóźnić się na zajęcia i zdają sobie sprawę z tego, że komuś na nich zależy. Przykładają dużo większą uwagę do higieny. Nie tylko myją swoje ciała, ale również chodzą do fryzjerów, golą się i stosują perfumy. Każdy z nich chce się zaprezentować z jak najlepszej strony. Poza tym, na zajęciach mają do czynienia z młodymi osobami, najczęściej w wieku 16-18 lat. Spora grupa tych mężczyzn miała rodziny, w których znajdowały się również dzieci. Kontakt z tak młodymi ludźmi jest dla nich sytuacją, z którą nie mieli do czynienia od lat. To również ich zmienia – mówi dyrektor i dodaje, że nikt nie zmusza podopiecznych Domu dla Bezdomnych Mężczyzn do udziału w zajęciach, a najczęściej zgłaszają się do tego sami. – Oczywiście spotykamy się z różnymi reakcjami. Są osoby, które trzeba zmotywować, ponieważ obawiają się, że ich wizerunek na płótnie, to w jakimś sensie przyznanie się do bezdomności i wstyd przed znajomymi, ale zdecydowaną większość stanowią panowie, którzy sami podejmują ten pierwszy krok. Zresztą szkoła bez przerwy dostarcza nam bardzo dużą liczbę prac wykonanych przez uczniów. Jeden z korytarzy w naszej placówce w całości pokryty jest portretami naszych podopiecznych. Dla nich to prawdziwa nobilitacja i powód do dumy.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Ciężkowice: Milowy krok ku uzdrowisku

Najlepsze prace młodych artystów zostaną zaprezentowane na specjalnej wystawie pt. „Postać z charakterem”. Wernisaż prac odbędzie się 31 stycznia o godz. 17. w galerii Zespołu Szkół Plastycznych w Tarnowie i będzie można podziwiać go do 22 lutego. – W czasie wystawy będzie można przyjrzeć się kilkudziesięciu portretom. Warto zaznaczyć, że nie są to jedynie prace plastyczne, ale przede wszystkim sposób ukazania przez uczniów problemu bezdomności. Mam nadzieję, że podczas prezentacji prac w naszej galerii pojawią się również bezdomni, którzy przez ostatnie miesiące pozowali naszym młodym artystom. Widząc ekspozycję swoich portretów, jestem pewny, że w końcu poczują, że są temu światu potrzebni… – dodaje Łukasz Wojtanowski.

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Dodaj komentarz