Niemiecki koncern energetyczny RWE rozpoczął prace demontażowe farmy wiatrowej, dzięki czemu możliwa będzie rozbudowa... kopalni węgla brunatnego. , Fot. Canva

Europa robi z nas durniów, a my jeszcze przyklaskujemy…

Jak poinformował portal Europejska Prawda, niemiecki koncern energetyczny RWE rozpoczął prace demontażowe farmy wiatrowej, dzięki czemu możliwa będzie rozbudowa… kopalni węgla brunatnego. Aby tego było mało, już wcześniej koncern wyburzył miejscowość Luetzerath, by ustąpić miejsca kopalni. Powodem tej sytuacji jest zamknięcie elektrowni jądrowych przez niemiecki rząd.

A co w przypadku naszego kraju? W maju Komisja Europejska zatwierdziła, zgodnie z unijnymi zasadami pomocy państwa, zmiany w polskim programie zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla. Przedstawiciele KE stwierdzili, że zmieniony program jest nadal konieczny i odpowiedni do wspierania procesu zamykania kopalń, które zaprzestały działalności. Jego głównymi celami są zapewnienie wsparcia finansowego pracownikom, którzy stracili lub stracą pracę w związku z zamknięciem kopalń, pomoc w zabezpieczeniu szybów i likwidacji infrastruktury kopalń, naprawa szkód w środowisku spowodowanych przez górnictwo oraz rekultywacja gruntów po zamknięciu kopalń.

Europa Zachodnia rozbudowuje kopalnie węgla, a my zamykamy, pomimo tego, że jako kraj wręcz śpimy na węglu i czerpiemy/czerpaliśmy z tego olbrzymie zyski. Zadać sobie należy teraz pytanie – czy to Europa z naszych rządzących robi idiotów, widząc, że są podatni na tego typu manipulacje, czy też to polski rząd robi idiotów z polskich obywateli?

Jedno jest pewne – obojętnie, jaka nie padłaby odpowiedź, to polski rząd w ten proceder jest absolutnie zamieszany. Pozbawiono pracy tysiące górników, wciska nam się jakieś brednie o ekologii i tracimy przy tym każdego roku gigantyczny zastrzyk gotówki z tytułu eksportu polskiego węgla.

A Niemcy? A Niemcy się bawią i śmieją, że po raz kolejny robią z nas idiotów…

WARTO PRZECZYTAĆ:   Polska wolna od podatku od aut spalinowych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *