Dziś oficjalnie zostało ogłoszone porozumienie pomiędzy Konfederacją i partią Polska Jest Jedna o wspólnym starcie obu partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego. PJJ otrzyma wszystkie 4. miejsca na wspólnych listach do PE.
Podczas specjalnej konferencji prasowej, Krzysztof Bosak z Konfederacji nie ukrywał, że dokonało się zjednoczenie do startu do Parlamentu Europejskiego środowisk skupionych w Konfederacji i środowiska partii Polska Jest Jedna.
– Potwierdzamy, że pod koniec kwietnia, po wielu tygodniach rozmów, podpisaliśmy porozumienie wyborcze z prezydentem Rafałem Piechem i przedstawicielami zarządu Polska Jest Jedna. Ustaliliśmy wspólne warunki startu z naszych list, Konfederacji Wolność i Niepodległość, w całym kraju, we wszystkich okręgach wyborczych. Kandydaci partii Polska Jest Jedna kandydują do Parlamentu Europejskiego. Rywalizowaliśmy w wyborach do parlamentu krajowego. Gdzieniegdzie współpracowaliśmy w wyborach do samorządu. Współpracujemy w całym kraju i łączymy siły w wyborach do Parlamentu Europejskiego – mówił Krzysztof Bosak.
Konfederacja i PJJ idą wspólnie do Parlamentu Europejskiego! https://t.co/PUC8q71Tp4
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) May 8, 2024
Zadowolenia nie ukrywał także lider Polska Jest Jedna, którym jest prezydent Siemianowic Śląskich, Rafał Piech.
– Bardzo się cieszę z tej współpracy. Myślę, że to jest taki dobry początek dobrej współpracy Konfederacji i PJJ i myślę, że większości środowisk prawicowych. Wybory parlamentarne pokazały nam, że rozdział na małe grupki rozdrabnia te głosy, nie daje efektu. Myślę, że dzisiaj jest ten moment kiedy prawdziwa prawica w Polsce nie tyle co musi się łączyć, co powinna ze sobą współpracować zachowując swoją tożsamość. Myślę, że to jest bardzo ważne i to się dzisiaj wydarzyło. (…) Duża partia, która nie uzyskała najwięcej głosów, dzisiaj tak naprawdę jest partią rządzącą, połączyła się z średnimi i mniejszymi partiami. I my to musimy zrobić bardzo mocno po tej prawej stronie, żeby te najwyższe wartości, żeby ta Prawda zawsze wybrzmiewała – mówił Rafał Piech.
Na mocy porozumienia zawartego pod koniec kwietnia tego roku, ustalono, że politycy PJJ dostaną w każdym okręgu 4. miejsce na liście Konfederacji.
Fot. screen X/ Konfederacja