Z badań przeprowadzonych przez Homi Homini na zlecenie firmy LightBox, już 3,2% Polaków przyznaje się do niejedzenia mięsa. Liczba osób rezygnujących z niedzielnego schabowego rośnie z roku na rok. Wśród nich jest także coraz większa liczba tarnowian. Dlaczego rezygnujemy z mięsa i jak wpływa to na nasze zdrowie?

Naukowcy z Uniwersytetu Loma Linda w Kalifornii przeprowadzili badania według których, wegetarianie żyją około 6-9 lat dłużej, niż zwolennicy mięsa. Ich zdaniem, dłuższe życie jest nie tylko sprawą samej diety bogatej w warzywa i owoce, ale również stylu życia, jaki prowadzą wegetarianie. Osoby stosujące dietę wegetariańską nie jedzą, ani nie korzystają z produktów, które pochodzą z uboju zwierząt, czyli mięsa, futer, żelatyny, czy skóry. – Wegetarianką jestem od 2005 roku. Decyzja o tym, aby zrezygnować z mięsa, była najlepszą w moim życiu – mówi Katarzyna Nowak, mieszkanka Tarnowa, która od momentu przejścia na wegetarianizm stara się do niego przekonywać swoich przyjaciół i bliskich. – Kiedy 10 lat temu, w jednej z gazet przeczytałam artykuł na temat życia zwierząt hodowlanych i tego jak okrutnie są wykorzystywane postanowiłam, że schabowy już nigdy nie zagości na moim talerzu. Niewyobrażalne jest dla mnie to, że w jednej chwili zachwycam się pięknem jakiegoś zwierzęcia, a za chwilę znajduje się ono w karcie dań jakiejś restauracji. Obecnie istnieje szeroka alternatywa w postaci innych pokarmów, aniżeli mięso i dziś fizycznie czuję się o wiele lepiej będąc wegetarianką, niż miało to miejsce przed 2005 rokiem. Do takiego stylu życia staram się przekonywać również znajomych i rodzinę. Kilka moich przyjaciółek też poszło tym tropem i bardzo sobie to chwalą. Wśród wielu panujących opinii, dieta wegetariańska nie wpływa w znaczący sposób na zasobność naszego portfela. Mimo, iż wiele osób uważa, że rezygnując z potraw mięsnych będziemy skazani na zdecydowanie droższe „zamienniki”, to nie do końca ma to przełożenie w rzeczywistości. Wyliczenia, które możemy znaleźć chociażby w internecie pokazują nam, że stosując dietę wegetariańską jesteśmy w stanie zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Również właściciele dużych restauracji otworzyli się na potrzeby coraz większej liczby „bezmięsnych” i swoje menu rozszerzyli o specjalną ofertę dla wegetarian.
– Dieta wegetariańska, aby spełniała swoje zadania i była odżywczą musi być przede wszystkim dobrana indywidualnie – mówi Agnieszka Kułaga, która na co dzień specjalizuje się w leczeniu nadwagi, otyłości a także pozostałych jednostek chorobowych zależnych od diety. – Ważne są nie tylko odpowiednie ilości makro i mikroskładników, ale również ich połączenia. Dla jednego żywienie wegetariańskie może być idealnym rozwiązaniem, podczas gdy inna osoba eliminująca ze swojej diety dużą bazę produktów może na diecie wegetariańskiej wpędzić swój organizm w niedobory. Z moich obserwacji w gabinetach wynika, że znaczna większość wegetarian, raz naprowadzonych na prawidłowe tory, to osoby, które świadomie i starannie komponują swoje jadłospisy i często znacznie lepiej dbają o swoją formę i zdrowie. Nie palą papierosów, nie piją alkoholu, ograniczają kawę i herbatę. Generalnie, bardzo często prowadzą aktywny tryb życia. Wszelkie badania pokazują, że wegetarianie żyją dłużej, niż osoby pozostające na diecie tradycyjnej, a choroby układu krążenia występują u nich o 25 procent rzadziej. Myślę, że to wystarczający argument przemawiający za takim systemem odżywiania.
Mimo, że dieta wegetariańska niesie za sobą wiele pozytywów, może również sprawić problemy zdrowotne w naszym życiu. Jest ona w pewnym stopniu dietą eliminacyjną i prawidłowe jej zbilansowanie jest kluczowym elementem, aby jej stosowanie nie odbiło się negatywnie na naszym zdrowiu. Wegetarianizm klasyfikujemy biorąc pod uwagę produkty, z których rezygnujemy. Mogą wystąpić zatem niedobory niektórych witamin, czy minerałów. – Tak w diecie wegetariańskiej, jak i tradycyjnej najważniejszą zasadą jest urozmaicenie pożywienia. Ważnym jest aby pamiętać o prawidłowej podaży białka, a także dostarczeniu pełnoziarnistych produktów zbożowych, które są źródłem nie tylko błonnika, ale także witamin z grupy B, magnezu, cynku czy żelaza. Warto zaznaczyć, że w okresie zimowym osoby stosujące dietę wegetariańską powinny pamiętać o suplementacji witaminy D, natomiast osoby na diecie wegańskiej i dzieci na diecie wegetariańskiej powinny na stałe zaopatrzyć się w witaminę B12 znajdującą się wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego – dodaje dietetyczka z Tarnowa.
Wśród najbardziej znanych wegetarian znajdziemy tenisistkę Martinę Navratilovą, wokalistę zespołu U2 – Bono, czy słynnego amerykańskiego aktora Clinta Eastwooda, który w jednym z wywiadów mówił – „Codziennie biorę witaminy, ale najważniejsze nie są tzw. suplementy. Staram się trzymać wegańskiej diety, bogatej w owoce, warzywa, tofu i inne produkty sojowe. To ona sprawia, że jestem silnym człowiekiem”. Agnieszka Kułaga nie ukrywa, że wegetarianinem może zostać praktycznie każdy – Myślę, że dieta wegetariańska wymaga początkowo więcej czasu i poświęcenia, niż tradycyjne żywienia, ale stosowana może być praktycznie przez każdą osobę chcącą zmian nie tylko w swoim sposobie odżywiania, ale również w stylu życia. Początkowo wymaga pewnego poświęcenia, zdobycia wiedzy, czasem zasięgnięcia porady specjalisty ale z czasem może być bardzo smacznym, urozmaiconym i bezpiecznym sposobem na życie. Mimo, że dziś wegetarianizm ma więcej przeciwników, to jego zwolennicy przekonują, że zawarte w mięsie składniki odżywcze, które niezbędne są do funkcjonowania naszego ludzkiego organizmu, z powodzeniem można zastąpić produktami roślinnymi. Twierdzą, że racjonalnie ułożona dieta roślinna nie tylko nie musi powodować uszczerbku na zdrowiu, ale również potrafi zmniejszyć ryzyko wielu chorób cywilizacyjnych. Czy już za kilka lat podczas niedzielnego obiadu, w którym dziś główną rolę odgrywa kotlet schabowy jego miejsce zajmie kotlet sojowy? Wegetarianie z pewnością by się ucieszyli.