Mieszkańcy ulicy Skowronków w Tarnowie narzekają na brak miejsc parkingowych dla swoich pojazdów. Zbyt mały parking przed blokami sprawia, że zmuszeni są pozostawiać swoje samochody na jezdni przy chodniku, co kończy się interwencjami straży miejskiej i mandatami. Pracownicy Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie twierdzą, że w tamtejszym rejonie nie ma miejsca na stworzenie dodatkowego parkingu, jednak postarają się pomóc mieszkańcom.

Mieszkańcy jedenastopiętrowych bloków znajdujących się przy ul. Skowronków już od kilku lat narzekają na brak miejsc parkingowych. Obecnie lokatorzy tamtejszych budynków mają do swojej dyspozycji parking na około 30 samochodów, który jest zdecydowanie za mały, aby pomieścić wszystkie pojazdy. – Dziś normą jest, że na rodzinę przypada jeden samochód, a coraz częściej zdarza się, że są to już dwa pojazdy. Niestety, ale większość z nas zmuszona jest parkować samochody w niedozwolonych miejscach. Obok naszych bloków znajduje się jeszcze jeden dodatkowy parking, ale należy on do miasta, a nie spółdzielni, więc korzystają z niego osoby odwożące swoje pociechy do szkoły, robiące zakupy w pobliskich sklepach, czy pracownicy okolicznych firm. Na nas nasyła się co chwilę straż miejską, która wielokrotnie ukarała nas mandatami za parkowanie na trawnikach, czy jezdni. Nikt jednak nie potrafi zrozumieć, że nie mamy innego wyjścia – mówią wyraźnie rozżaleni mieszkańcy ul. Skowronków, którzy proszą, aby ich problemem zajęła się spółdzielnia lub miasto.
Spółdzielnia ma w tej sprawie niewielkie pole manewru, ponieważ bloki budowane były kilkanaście lat temu, kiedy samochodów na drogach nie było zbyt wiele, więc mieszkańcy nie potrzebowali większych parkingów. Dziś stworzenie nowych miejsc parkingowych w tamtejszym rejonie jest niemożliwe ze względu na ograniczone miejsce i ilość terenów zielonych.
Problem zauważają również strażnicy miejscy, którzy nie mają jednak wyboru i muszą karać łamiących przepisy mieszkańców tamtejszego osiedla. – Dostajemy mnóstwo sygnałów dotyczących nieprawidłowego parkowania na tamtejszej ulicy. Co ciekawe sprawy zgłaszają nam… sami mieszkańcy ul. Skowronków – mówi Krzysztof Tomasik, komendant straży miejskiej w Tarnowie. – Od początku roku interweniowaliśmy w tamtym rejonie już ponad 130 razy. Znaczna część naszych interwencji kończy się pouczeniami, ale nie ukrywam, że nie brakuje przypadków, w których musieliśmy wystawić mandaty. Często mieszkańcy pozostawiają swoje pojazdy na terenach zielonych, jednak są też sytuacje, w których parkowanie odbywa się poza miejscem wyznaczonym w strefie zamieszkania, powoduje utrudnianie ruchu, czy samochody pozostawiane są wzdłuż drogi, gdzie występuje zakaz ruchu. Jeżeli parkowanie odbyło się poza miejscem wyznaczonym w strefie zamieszkania, wystawiamy mandaty na kwotę 100 zł. W sytuacji, kiedy pojazd znajduje się na trasie z zakazem ruchu, kierowcy mogą spodziewać się mandatów w wysokości nawet 500 zł. Niektórzy decydują się pozostawić swoje samochody przy Kauflandzie i stamtąd wracają do domów, aby uniknąć kar pieniężnych. Po części rozumiemy mieszkańców ul. Skowronków, ponieważ o miejsce parkingowe na tamtejszym osiedlu jest bardzo trudno, jednak strażnik miejski nie ma wyboru i musi interweniować w takich sytuacjach.
Jednym z pomysłów, aby zwiększyć ilość miejsc parkingowych przy ul. Skowronków, jest postawienie wzdłuż jednego z chodników znaku „parking”. Zgody na takie rozwiązanie nie wyrażają jednak pracownicy Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, którzy twierdzą, że częściowe zajęcie pasa ruchu zaparkowanymi samochodami spowoduje spore ograniczenie przepustowości tej drogi. – Prawdą jest, że w ciągu dnia niewiele pojazdów porusza się tamtejszą trasą, jednak w momencie rozpoczęcia i zakończenia lekcji w pobliskiej szkole, zaczyna robić się ciasno. Ważne jest również zachowanie szerokości dróg pożarowych. Stworzenie w tym miejscu parkingu na pewno byłoby niebezpieczne w sytuacji konieczności ewakuacji mieszkańców – mówi Artur Michałek, kierownik działu organizacji ruchu, który dodaje jednocześnie, że w Zarządzie Dróg i Komunikacji już od jakiegoś czasu zastanawiają się jak pomóc mieszkańcom ul. Skowronków i niewykluczone, że już wkrótce pojawi się konkretne rozwiązanie ich problemu. – W najbliższych miesiącach przewidujemy przebudowę ulicy Bocznej, która krzyżuje się z ulicą Skowronków. Obecnie przygotowujemy dokumentację projektową, która powinna być gotowa na początku lipca. Plan jest taki, aby wzdłuż całej ulicy Bocznej stworzyć nowe miejsca postojowe z jednej oraz częściowo z drugiej strony jezdni. To będzie musiało zadowolić mieszkańców, ponieważ na więcej miejsc postojowych w tym rejonie nie ma co liczyć. Zresztą z czasem podobne problemy mogą pojawiać się na innych tarnowskich osiedlach. Trend jest taki, aby zmniejszać udział indywidualnego środka transportu w miastach, a mieszkańców przekonywać do transportu publicznego. Tylko w ten sposób będziemy mogli poradzić sobie z niewystarczającą ilością miejsc parkingowych w Tarnowie.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.