Pleśna: Problem ze ściekami

Wędkarze, którzy systematycznie łowią ryby na rzece Biała Tarnowska, poinformowali niedawno Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie, że po raz kolejny w ciągu ostatniego roku w rzece znalazły się fekalia z oczyszczalni ścieków w Rzuchowej w gminie Pleśna. Wójt tamtejszej gminy, Józef Knapik zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i zapewnia, że od dłuższego czasu planuje rozbudowę i unowocześnienie obiektu. Problemem jest jednak brak funduszy na realizację zadania.

Oczyszczalnia ścieków w Rzuchowej w gminie Pleśna

Kolejna taka sytuacja…
Kilka dni temu nieczystości, które wpływają z oczyszczalni w Rzuchowej do rzeki Białej, zaobserwował jeden z wędkarzy. Za pomocą telefonu komórkowego nagrał film, który trafił następnie na profil facebookowy „Biała Tarnowska”. Profil prowadzi inny wędkarz, Piotr Gnutek, który nie ukrywa, że to już trzecia tego typu sytuacja zaobserwowana w ostatnim roku na terenie tamtejszej oczyszczalni ścieków. – O całej sprawie poinformowaliśmy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie. Zresztą już w ubiegłym roku informowaliśmy ich o takiej samej sytuacji. Niestety nic w tej sprawie się nie dzieje. Należy zadać więc sobie pytanie, po co mamy te instytucje, skoro nic nie robią? Mnóstwo oczyszczalni w Polsce działa w ten sposób i chyba czas najwyższy położyć temu kres. Zarybiamy Białą Tarnowską tysiącami ryb, m.in. pstrągiem, czy brzaną. Po co to robimy, skoro przez takie działania i tak zdecydowaną większość z nich tracimy? Wybierając się z wędką na Białą w rejonie Pleśnej, w ostatnim czasie złowienie jakiejkolwiek ryby to wielki wyczyn. Wydaje mi się, że głównym problemem oczyszczalni ścieków w Rzuchowej jest jej niska przepustowość. Jeżeli w najbliższym czasie nic w tym temacie nie zostanie zrobione, to o rybach w tym rejonie trzeba będzie zapomnieć. Zakończy się to po prostu katastrofą biologiczną…

Przebudują oczyszczalnię?
Oczyszczalnia z Rzuchowej przyjmuje ścieki z miejscowości położonych w gminie Pleśna. Władze gminy mają świadomość, że stan techniczny oczyszczalni nie jest najlepszy i nie ukrywają, że na terenie tamtejszego obiektu przede wszystkim pojawiają się problemy ze śluzą i oczyszczaniem surowych ścieków. Oczyszczalni nie można jednak zamknąć, ponieważ wówczas prowadziłoby to do innych, jeszcze poważniejszych szkód dla środowiska. Jedynym rozwiązaniem jest więc przebudowa obiektu. Problem w tym, że wiąże się to z olbrzymimi kosztami.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Prezydent nie podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym

– O pieniądze na przebudowę oczyszczalni będziemy starać się w ramach drugiego rozdania funduszy z programu „Polski Ład”. Z naszych wyliczeń wynika, że taka inwestycja pochłonie około 9-10 mln zł. Jeżeli nie uda nam się uzyskać dofinansowania na tel cel, to prace będziemy musieli prowadzić etapami. Jest to inwestycja, która po prostu musi być zrealizowana – mówi wójt gminy Pleśna, Józef Knapik. – Mamy już dokumentację i pozwolenie na budowę. Już teraz rozmawiamy z jedną z firm, która ma poprawić nam automatykę w oczyszczalni. Wiąże się to z kosztem około 100-200 tys. zł, ale na taki wydatek jesteśmy gotowi. Zdaję sobie sprawę, z jak poważnym problemem mamy do czynienia i nie możemy zwlekać. Wciąż istnieje opcja, aby naszą gminę podłączyć do Tarnowskich Wodociągów. Jestem w ciągłym kontakcie z prezesem spółki, panem Tadeuszem Rzepeckim. Jest to jednak wizja dalszej przyszłości. Wiąże się to bowiem z uzyskaniem pozwolenia na budowę i przygotowaniem pełnej dokumentacji. To trudny temat i wiadomo, że prace w tym zakresie trwałyby lata. Najlepszym tego przykładem jest fakt, że od dłuższego czasu prowadzimy rozmowy, aby zwiększyć średnicę rury w oczyszczalni w taki sposób, aby większa ilość wody mogła nią przepływać, a i tak w dalszym ciągu nie zostało to zrobione. Podpięcie naszej gminy pod Tarnowskie Wodociągi bez wątpienia byłyby tańszym rozwiązaniem, ponieważ z naszych szacunków wynika, iż wiązałoby się to z wydatkiem około 5 mln zł. Pomimo tego, przede wszystkim skupiamy się na modernizacji oczyszczalni i znacznym zwiększeniu jej przepustowości.

Posypią się kary?
Postanowiliśmy zapytać przedstawicieli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie o sytuację związaną z oczyszczalnią ścieków w Rzuchowej. Z informacji, jakie uzyskaliśmy, okazuje się, że do rzeki Biała odprowadzane są oczyszczone ścieki komunalne stanowiące mieszaninę ścieków bytowych pochodzących z gospodarstw domowych oraz obiektów użyteczności publicznej zlokalizowanych w poszczególnych miejscowościach na terenie gminy Pleśna, ścieków przemysłowych powstających w wyniku prowadzonej na terenie gminy działalności gospodarczej, takich jak: zakłady produkcyjne, zakłady obsługi pojazdów, myjnie samochodowe. W dniu 11 października tego roku w Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Pleśniej w oczyszczalni ścieków w Rzuchowej, rozpoczęto kontrolę pozaplanową, problemową, interwencyjną. W toku kontroli Centralne Laboratorium Badawcze z oddziałem w Krakowie dokonało poboru próbek ścieków odprowadzonych z oczyszczalni ścieków w Rzuchowej. Kontrola została przeprowadzona w związku z wnioskiem o interwencję, a organ kontroli nie zawiadomił Zakładu Gospodarki Komunalnej w Pleśnej o zamiarze jej wszczęcia, zwłaszcza że nikt z pracowników oczyszczalni nie zgłaszał zakłóceń pracy obiektu, czy też jakiejkolwiek awarii.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Pacjent, koszulka i gesty

– Pobrano dwie próbki ścieków, jedną w chwili przybycia inspektorów, kiedy stwierdzono odprowadzanie ścieków wylotem do rzeki Biała oraz podczas spustu ścieków z komór SBR. Z kolei dwa dni później pobrano próbki ścieków średniodobowych. Jak wynika z przeprowadzonych badań, w dniu 11.10.2021 roku zostały naruszone warunki pozwolenia wodnoprawnego w zakresie składu odprowadzanych ścieków zarówno w warunkach normalnych, jak też ustalonych warunków podczas awarii. Z kolei w dniu 13.10.2021 roku warunki pozwolenia nie były już naruszone – mówi rzecznik prasowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie, Magdalena Gala i dodaje, że w związku z nieprawidłowościami stwierdzonymi w toku kontroli podjęte zostaną różnego rodzaju działania. Przede wszystkim zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Tarnowie, zostaną wydane zarządzenia pokontrolne nakładające na kontrolowanego obowiązek przedłożenia do miejscowej delegatury harmonogramu działań techniczno-organizacyjnych mających na celu dotrzymanie warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym, a także zostanie skierowane wystąpienie do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Zarządu Zlewni w Nowym Sączu przekazujące informacje o wynikach kontroli.

– W ubiegłych latach oczyszczalnia była już przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie – delegatury w Tarnowie. W 2021 r. informację o nieprawidłowościach w pracy oczyszczalni ścieków w Rzuchowej zweryfikowano w toku kontroli pozaplanowej, problemowej, interwencyjnej przeprowadzonej w dniach 07.04.2021 r. – 20.04.2021 r. Wówczas kontrola nie wykazała nieprawidłowości w pracy oczyszczalni, w tym naruszeń warunków pozwolenia wodnoprawnego, jednak niecały rok wcześniej, bo w dniach 21.09.2020 r. – 09.10.2020 r. przeprowadzona w podobny sposób kontrola wykazała nieprawidłowości w pracy oczyszczalni, w tym naruszenia warunków pozwolenia wodnoprawnego. Przyczyną ostatniego incydentu była awaria automatycznego systemu sterowania procesem oczyszczania. Po przywróceniu ręcznego sterowania procesem odprowadzane ścieki spełniały już warunki ustalone w pozwoleniu. W związku z tym nie było powodów, aby wydać decyzję o wstrzymaniu pracy oczyszczalni ścieków – tłumaczy Magdalena Gala.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Co dalej z Domem Wczasów Dziecięcych w Jodłówce Tuchowskiej?

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.