
Po sejmowym wystąpieniu prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, nie obyło się bez drwin pod jego adresem, dotyczących jego słów na temat stref zakazanych, które występują w Szwecji. Kaczyński uważał, że w tymże kraju istnieją strefy, w których nie obowiązuje prawo szwedzkie. Wyśmiewany, wyszydzany prezes PiSu teraz okazuje się, że… miał rację!
Portal TVN24 postanowił przepytać Polaków mieszkających w Szwecji, co sądzą na temat mieszkających tam Muzułmanów i czy można tam spotkać tak zwane strefy „no-go”, czyli obszary, nad którymi szwedzka policja utraciła kontrolę. Portal informuje, że fakt istnienia enklaw potwierdza tamtejsza policja, która pod koniec ubiegłego roku wydała raport, w którym przyznała, że w Szwecji jest 55 obszarów, nad którymi utraciła kontrolę.
Wyjaśniono, że od dawna pracownicy poczty, straż pożarna i karetki pogotowia były atakowane, kiedy próbowały wjechać w te strefy, dlatego występowano o policyjną eskortę. Teraz jednak nie wpuszczana jest tam nawet policja, a funkcjonariusze – przy próbie wejścia – obrzucani są kamieniami.
– możemy przeczytać w artykule.
W tekście możemy zapoznać się z wypowiedziami Polaków mieszkających na terenie Szwecji, którzy mówią wprost: „są miejsca, w które lepiej się nie zapuszczać”, „prawo szwedzkie obowiązuje wszędzie, ale tylko w teorii” lub „mieszkańcy Bliskiego Wschodu wręcz opanowali niektóre części miasta”.
Całego smaczku historii dodaje fakt, że media o tego typu sytuacji informowały już kilkanaście miesięcy temu. Internauci prowadzący facebookowy profil „Co ja powiedziałem?”, przygotowali nawet specjalną grafikę : https://www.facebook.com/cotojapowiedzialem/photos/a.896295727050615.1073741828.896287093718145/1157822784231240/?type=1&theater
Jednego możemy być pewni – rozmowa na temat uchodźców w Polsce nie tylko się nie zakończyła, ale nawet na dobre się nie rozpoczęła. Jeszcze wiele ciekawych wniosków i informacji przed nami…
Cały artykuł znajdziemy pod podanym poniżej linkiem:
http://www.tvn24.pl/debata/magazyn-tvn24-na-weekend,7.html#