Z wójtem gminy Wietrzychowice, Tomaszem Bankiem, o pieniądzach z rządowego programu Polski Ład, bezpieczeństwie mieszkańców oraz długoterminowych planach, rozmawia Sebastian Czapliński.
Lubi pan być blisko mieszkańców. W tym roku po raz kolejny wcielił się pan w rolę aktora i wystawił przedstawienie dla najmłodszych.
To był dla mnie bardzo wyjątkowy dzień. Ponownie jako grupa mogliśmy zrobić coś pozytywnego dla dzieci. W tym roku wraz z pracownikami administracji publicznej z gminy Wietrzychowice zaprezentowaliśmy przedstawienie „Żabi Król”. Otrzymaliśmy wiele ciepłych słów od dzieci, a także ich rodziców, a to sprawia, że odczuwamy olbrzymią satysfakcję z naszych występów. Każde przedstawienie to nowy projekt i z każdym rokiem jest trudniej. W tym roku musieliśmy się zmierzyć z naprawdę ciężkim scenariuszem oraz tekstem, który nie był rymowany. Główne role otrzymały osoby, które wcześniej nie występowały w spektaklach. Doceniam zaangażowanie pracowników naszej gminy, ponieważ poświęcają swój wolny czas, przygotowując się do występu. To z ich strony duże poświęcenie.
Imprezy cykliczne są nieodzownym elementem życia kulturalnego w gminie Wietrzychowice. Tak jest w przypadku Gminnego Dnia Dziecka, ale również zorganizowanego niedawno Memoriału płk. Władysława Kabata. Z czego to wynika?
Chcemy głośno mówić o wydarzeniach, które działy się na naszym lokalnym podwórku. Na lekcjach historii mało mówi się o historii regionu tarnowskiego, czy samej gminy Wietrzychowice. Poprzez organizację tego typu wydarzeń chcemy to zmienić. Memoriał płk. Władysława Kabata zorganizowaliśmy po raz ósmy, w jego rodzimej miejscowości Miechowicach Małych. Celem wydarzenia jest upamiętnienie dowódcy osłony „Operacji III Most” oraz popularyzacji czynnego wypoczynku. Cieszę się, że tak wiele osób uczestniczyło w tej imprezie i mam nadzieję, że będą one z nami podczas kolejnych edycji.
Dużą wagę przywiązuje pan do dobrych relacji z mieszkańcami gminy Wietrzychowice. Poprawa ich bezpieczeństwa to jeden z ważniejszych punktów?
Z całą pewnością. Obecnie skupiamy się na inwestycjach w nasze jednostki OSP. W tej chwili nad naszym bezpieczeństwem oprócz policji czuwają właśnie strażacy. Funkcjonuje u nas 8 jednostek OSP, które utrzymujemy z naszego budżetu. Chcemy, aby na co dzień funkcjonowały one w dobrej infrastrukturze. Nasza gmina przystąpiła do konkursu „Małopolskie OSP 2022”, w ramach którego otrzymaliśmy wsparcie na łączną kwotę 65 tys. zł. Część pieniędzy będzie stanowiło dofinansowanie remontu remizy OSP w Miechowicach Małych, natomiast pozostała kwota zostanie przeznaczona Ochotniczej Straży Pożarnej w Jadownikach Mokrych na zakup samochodu ratowniczo – gaśniczego lekkiego. Już wcześniej zakupiliśmy samochód dla jednostki z OSP Wietrzychowice, a na najbliższej sesji rady gminy poruszymy temat zakupu pojazdu dla OSP Dęblin. Sukcesywnie mamy zamiar wyposażać nasze jednostki w coraz lepszy sprzęt, aby nasi mieszkańcy mogli czuć się bezpieczni.
Wielokrotnie wspominał pan o tym, że gmina Wietrzychowice nie należy do najbogatszych gmin w powiecie tarnowskim. Czy pieniądze w ramach Polskiego Ładu spowodowały, że pod względem budżetu osiągnęliście niedostępny do tej pory poziom?
Nie da się ukryć, że dzięki rządowemu programowi Polski Ład pojawiła się możliwość realizacji inwestycji, o których do tej pory nawet nam się nie śniło. Dzięki milionowym dotacjom znaleźliśmy się w nowej rzeczywistości. Wiąże się to jednak z olbrzymią odpowiedzialnością, aby wybrać odpowiednie inwestycje, które będą realizowane w ramach programu. Trzeba także rozsądnie dysponować funduszami, które do nas trafiły. Nie mamy dużego budżetu i nie stać nas na duży wydatek związany z wkładem własnym do poszczególnych inwestycji. Kiedy dysponowaliśmy kwotą 2-3 mln zł w skali roku na inwestycje, mówiliśmy, że był to bardzo dobry rok. Teraz znaleźliśmy się na zupełnie innym poziomie, mając budżet w wysokości 16 mln zł na inwestycje. W ubiegłej kadencji spłaciliśmy wszystkie długi, więc teraz możemy śmiało korzystać z kredytów, pamiętając jednocześnie, że możliwości kredytowe też kiedyś się skończą i błędem byłoby przekraczanie granicy, którą sobie sam wyznaczyłem. Na pewno nie wolno kredytować się pod limit, bo przy trudnej sytuacji np. związanej z nagłym podniesieniem stóp procentowych dla gminy może pojawić się sytuacja podbramkowa. Przed nami spora szansa na wielkie inwestycje i musimy ją wykorzystać.
Z jednej strony pojawia się szansa, a z drugiej obawa, jak znaleźć pieniądze na wkład własny. W naszym regionie nie brakuje samorządów, które musiały anulować przetargi na poszczególne prace, ponieważ ceny proponowane przez wykonawców były zaporowe…
Nie możemy w ten sposób na to patrzeć. Nie możemy tylko narzekać. Każda osoba powinna być świadoma już w 2020 roku, że wprowadzenie na rynek tak dużej puli pieniędzy przez polski rząd, chociaż sztucznie wprowadzonych i co do tego nie ma wątpliwości, spowoduje, że ceny zaczną szybko rosnąć. Dodatkowo nikt nie przewidział też wojny na Ukrainie. Jest to sytuacja, w której jako gmina musimy sobie poradzić. Liczba firm na rynku nie uległa zmianie. Na inwestycje związane z budową dróg, kanalizacji, wodociągów, jest obecnie wielki „boom” i każdy będzie chciał zarobić. Naszym zadaniem jest wybranie odpowiednich ofert.
Jedną z inwestycji w ramach Polskiego Ładu, którą zamierza pan zrealizować, to zmiana wyglądu centrum Wietrzychowic. Ten projekt to pana „oczko w głowie”?
Na pewno jest to bardzo istotna inwestycja. Jestem mocno zaangażowany w ten projekt, ale także mocno angażuje się w inwestycje, które mają miejsce w innych gminnych miejscowościach. Już wcześniej wypracowaliśmy wspólnie z radnymi wizję tego, jak miałoby wyglądać centrum Wietrzychowic. Co ciekawe, chcieliśmy zagospodarować jeszcze jedną działkę w centrum miejscowości obok banku. Jednak, po przeanalizowaniu bieżących rosnących kosztów, okazało się, że tą część, zrealizujemy w późniejszym terminie.
A jednym z powodów jest zapewne problem z przetargiem na kanalizację?
Zgadza się. W tym roku w ramach Polskiego Ładu realizujemy inwestycję związaną z montażem 80 przyłączy w Jadownikach Mokrych o wartości 4 mln zł. Szacowaliśmy, że w ramach wzrostu cen na rynku, inwestycja może ostatecznie zamknąć się w kwocie maksymalnie 5,5 mln zł. Okazało się jednak, że dziś prace wyceniane są na ponad 8 mln zł! Przed nami trudna decyzja dotycząca tego, ile ostatecznie przyłączy uda nam się w ramach posiadanych pieniędzy zrealizować. 29 czerwca będę rozmawiał z radnymi odnośnie tego, aby zmniejszyć zakres inwestycyjny i wprowadzić w przypadku Jadownik Mokrych dodatkowy czwarty etap prac. Z jednej strony można narzekać, ale z drugiej strony, gdyby nie pieniądze z Polskiego Ładu dla samorządu, to na prace związane z kanalizacją w tak dużym zakresie, na pewno nie byłoby nas stać.
Mieszkańcy często pytają pana, kiedy zacznie funkcjonować nowy Zakład Wodociągowy?
W ciągu najbliższych dwóch tygodni podpisuję umowę na budowę technologii do nowego budynku Zakładu Wodociągowego w Wietrzychowicach. Termin wykonania to listopad 2022 r. Kwota, jaka jest potrzebna na realizację tej budowy to 2,2 mln zł. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie fundusze z rezerwy budżetu państwa na kwotę 1,1 mln zł przekazane dla naszej gminy przez premiera RP, Mateusza Morawieckiego.
W ostatnim czasie widać zdecydowanie większe zaangażowanie władz gminy Wietrzychowice w poprawę efektywności energetycznej budynków publicznych. Wynika to z zaniedbań na tym polu w ostatnich latach?
Niewątpliwie budynki komunalne w gminie Wietrzychowice nie były termomodernizowane przez wiele lat. Zaglądanie w przeszłość, nic nie da. Trzeba budować przyszłość. W poprzedniej kadencji zrealizowaliśmy tego typu inwestycje na czterech budynkach. W obecnej kadencji wykonaliśmy ocieplenie budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Jadownikach Mokrych. Trwa głęboka termomodernizacja budynku Urzędu Gminy Wietrzychowice. Teraz czekają nas prace przy Domie Ludowym w Miechowicach Wielkich, sali gimnastycznej przy budynku byłego gimnazjum w Miechowicach Wielkich, Domie Ludowym w Sikorzycach oraz Domie Ludowym w Pałuszycach. Mam świadomość tego, że gonią nas terminy związane z tym, aby wszystkie obiekty komunalne w gminie przeszły termomodernizację. Nie chcę jednak zostawiać tego na ostatnią chwilę i już teraz zamierzam zrealizować większość prac.
W kolejnych latach przewiduje pan inwestycje na innych płaszczyznach?
Przede wszystkim będę przykładał dużą wagę do tego, jakie inwestycje w gminie Wietrzychowice będą chcieli realizować sami mieszkańcy. Przygotowujemy się właśnie do opracowania „Strategii Rozwoju gminy Wietrzychowice na lata 2023-2030”. Będziemy prowadzić w tym roku z naszymi mieszkańcami na ten temat konsultacje społeczne, podczas których nie zabraknie rozmów dotyczących głównych kierunków rozwoju. Wierzę, że pojawią się ciekawe pomysły, które będziemy realizować przez kolejne 7 lat.
Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.
Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.