Chcemy pracować w domu

Większa swoboda, nielimitowany czas pracy, zaoszczędzone pieniądze na dojazd, to wszystko sprawia, że coraz więcej z nas marzy o tym, aby zarabiać pieniądze nie ruszając się z domu. Mimo, iż taka forma pracy ma wiele zalet, ma również wiele wad. Fachowcy nie mają jednak wątpliwości – praca zdalna to przyszłość, która już teraz jest widoczna chociażby na tarnowskim rynku pracy.

By Micaela Kwiatkowski via Wikimedia Commons

Jeszcze niedawno wśród ofert pracy zamieszczanych w Internecie, które dotyczyły pracy w domu, w pierwszej kolejności znajdowaliśmy pracę związaną ze składaniem długopisów, redagowaniem tekstów, czy telemarketingiem. Dziś nie brakuje już ofert, które nie tylko pozwalają dorobić nam do głównej pensji, ale stanowią dobrze płatną posadę. Według badania przeprowadzonego przez grupę MonsterPolska.pl zajmującej się m.in. publikowaniem ofert pracy w Internecie, aż 13 proc. mieszkańców woj. małopolskiego zadeklarowało chęć podjęcia pracy w domu. Liczba 13 proc. na pierwszy rzut oka może wydawać się małą, jednak jest to drugi wynik w Polsce tuż za woj. mazowieckim – 15 proc.

Co sprawia, że coraz więcej z nas chciałoby wykonywać swoje obowiązki w domu, zamiast chociażby w biurze? Okazuje się, że większość z nas uważa, iż taka forma pracy jest zdecydowanie mniej stresująca, niż spędzanie ośmiu godzin w obecności swojego przełożonego. Dodatkowo zaoszczędzamy czas i pieniądze na dojazdach do pracy, a także swobodnie zarządzamy swoim planem dnia, który możemy dostosować do życia prywatnego. – Zauważyli to nie tylko pracownicy, ale również pracodawcy, szczególnie w dużych międzynarodowych przedsiębiorstwach, którzy zamiast budować nowe biurowce, proponują pracę zdalną zaoszczędzając w ten sposób pieniądze – mówi Andrzej Kubisiak z Work Service, firmie specjalizującej się m.in. usługami z zakresu doradztwa personalnego i rekrutacji. – Trend dotyczący pracy zdalnej powoli, ale systematycznie wkracza na polski rynek pracy. Szczególnie widać to w branży IT, wśród grafików komputerowych, programistów, architektów, czy prawników. Osoby pracujące w tego typu zawodach do wykonywania swojej pracy potrzebują telefonu, laptopa i Internetu. Po co dodatkowo zapewniać im biuro, za które trzeba płacić niemałe pieniądze, skoro równie dobrze swoją pracę mogą wykonywać w domu?

WARTO PRZECZYTAĆ:   "Kamienica Szczepanika" jednak dla miasta

Słowa Andrzeja Kubisiaka potwierdza Łukasz Tabor, tarnowianin, który od dwóch lat pracuje w jednej z firm informatycznych, tworząc specjalistyczne oprogramowanie, jednocześnie na stałe mieszkając w Tarnowie. – W Krakowie bywam raz, maksymalnie dwa razy w miesiącu, kiedy mamy spotkanie z zespołem i omawiamy kolejne zlecenie. Cały czas pracuję jednak w domu. Zgadzam się, że taki tryb pracy ma sporo zalet, jednak należy patrzeć również na minusy, jakie za sobą niesie. To praca dla samotników. Nie mamy kontaktu z drugą osobą. Musimy liczyć tylko na siebie i swoje umiejętności. Wciąż wielu z nas nie wyobraża sobie pracy w domu, ponieważ boimy się, że nie jesteśmy zbyt odpowiedzialni, a taka praca wymaga wielkiej samodyscypliny. W przeciwieństwie do pracy w biurze nikt nie wymaga od nas, abyśmy siedzieli przy komputerze od godz. 8 do 16, a jedynie spełniali zlecone nam zadania. Mimo tego nie potrafimy skupić się na obowiązkach, ponieważ obecność członków rodziny ciągle nas rozprasza.

Iwona Stadnik, naczelniczka Wydziału Pośrednictwa Pracy PUP w Tarnowie mówi, że nie zdarzyło się do tej pory, aby przedsiębiorcy, którzy szukają pracowników na dane stanowisko informowali urząd o możliwości wykonywania pracy w domu, jednak nie wyklucza, że już po zawarciu umowy o pracę z danym pracownikiem, takie propozycje mogą padać. – Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy to sami petenci pytają nas, czy nie posiadamy w swojej ofercie takiej pracy, ponieważ dysponują warunkami, w których mogliby pracować w domu. Często takie przypadki dotyczą młodych matek, które wracając z urlopu macierzyńskiego nie mają co zrobić ze swoimi dziećmi. Jeżeli nie znajdują pracy w domu, to bardzo często decydują się na otwarcie własnej działalności gospodarczej, którą łączą z opieką nad dzieckiem. Tylko w ubiegłym roku pozytywnie rozpatrzyliśmy ponad 500 wniosków o otwarcie działalności gospodarczej, która wiązała się z dofinansowaniem z naszej strony. Mieliśmy przypadek, że jedna z pań mając dwójkę małych dzieci i męża pracującego poza Tarnowem zdecydowała się prowadzić w domu księgowość. Uważam, że będzie to coraz popularniejsze zjawisko.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Cicha pomoc

Ostatnie badania przeprowadzone przez firmę Eurostat mówią o tym, że już blisko 5 proc. Polaków pracuje w domu. W przeciwieństwie do PUP w Tarnowie, w Internecie takich ofert pracy, również na tarnowskim podwórku, jest naprawdę sporo i wcale nie są jedynie sposobem na dorobienie dodatkowych pieniędzy. – Świat podąża w kierunku pracy zdalnej. Jest to nieuniknione, ale korzystne dla obydwu stron. Pracodawcy zyskają na kosztach utrzymania pracownika, a pracownicy więcej czasu będą spędzać w ukochanym domowym zaciszu łącząc przyjemne z pożytecznym. Na rynku już pojawiają się pracodawcy, którzy zamiast wyższym wynagrodzeniem przyciągają pracowników właśnie możliwością nienormowanego czasu pracy w wybranych przez siebie warunkach. Pytanie tylko ilu z nas będzie potrafiło się do tego dostosować… – kończy Andrzej Kubisiak.

Dodaj komentarz