Mniejsza magia świąt…

Coraz wyższe ceny energii, czy produktów powodują, że większość miast w Polsce na różny sposób szuka oszczędności. Jednym z pomysłów ograniczenia wydatków jest rezygnacja ze świątecznych iluminacji lub ich ograniczenie. Wiele wskazuje na to, że i w naszym regionie magia świąt będzie mniejsza niż miało to miejsce w ubiegłych latach.

Nawet 50 proc. oszczędności w Tarnowie
Tarnów nie będzie mienił się lampkami świątecznymi w takiej ilości jak jeszcze rok, czy dwa lata temu. Z powodu zaciskania pasa, który ma chociaż odrobinę poprawić sytuację budżetu miasta, w tym roku zabraknie spektakularnych iluminacji świetlnych. Ma być skromnie, by nie powiedzieć, że ubogo.

– Jakiś czas temu wymienialiśmy kilkaset lamp oświetlenia ulicznego na oszczędne ledowe. Dodatkowo znaczna część lamp wyłączanych jest po zmroku. Liczymy każdą wydaną złotówkę, więc i świątecznych ozdób nie będzie zbyt dużo – mówi zastępca prezydenta Tarnowa, Tadeusz Kwiatkowski. – W tym roku światełka zabłysną przede wszystkim w centrum miasta. Pojawią się na tarnowskiej Starówce – Rynku, ulicy Wałowej, ulicy Krakowskiej i Placu Sobieskiego. Z kolei na Placu Kazimierza Wielkiego stanie choinka. Miasto w tym roku nie kupowało żadnych nowych ozdób. Będziemy korzystać z tego, co mamy w magazynach z lat poprzednich.

Warto również podkreślić, że świąteczne oświetlenie będzie działało krócej, niż przyzwyczaili się do tego tarnowianie. Jest to oczywiście spowodowane wysokimi cenami za prąd. – Iluminacje zaświecą 6 grudnia i będą dekorowały Tarnów jedynie do święta Trzech Króli, a nie do końca stycznia, jak bywało to wcześniej. Dodatkowo oświetlenie świąteczne podłączone jest do oświetlenia ulicznego, więc bardzo prawdopodobne, że wraz z nim będzie w nocy wyłączane. Z naszych wstępnych wyliczeń wynika, że dzięki wprowadzonym oszczędnościom na świątecznym wystroju, koszty, które poniesie Tarnów, będą o około 50 proc. niższe niż w latach ubiegłych – dodaje Tadeusz Kwiatkowski.

Oszczędzać na świątecznym wystroju będą także władze Dąbrowy Tarnowskiej. W tym roku pięknych bożonarodzeniowych dekoracji należy spodziewać się jedynie w centrum miasta. – Przed Urzędem Miejskim w Dąbrowie Tarnowskiej pojawi się choinka oraz światełka. Będzie także postać aniołka mieniącego się w świątecznych lampkach. Używać będziemy jednak starych dekoracji. Nie zaoszczędzimy w ten sposób zbyt dużych pieniędzy, ale w pewien sposób chcemy solidaryzować się z tymi osobami, którym w dzisiejszych czasach na niewiele wystarcza. Opłaty za prąd, gaz, paliwo są coraz wyższe. Ludzie liczą każdą wydaną złotówkę. Nie chcemy jako miasto pokazywać się z tej strony, że wydajemy na świąteczne dekoracje dziesiątki tysięcy złotych, przez co nie mamy funduszy na inne ważniejsze inwestycje. W poszczególnych gminach w Dąbrowie Tarnowskiej o świąteczny wystrój będą dbać wójtowie. Nie sądzę jednak, aby i oni ponosili dodatkowe wydatki w tym zakresie – mówi burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej, Krzysztof Kaczmarski.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Pueri Cantores Tarnovienses, czyli chłopięce śpiewanie

W Bochni i w Brzesku również bez szału
W przypadku Bochni w centrum miasta pojawi się choinka, a także na oświetleniu ulicznym, jedynie w obrębie rynku, zamontowane zostaną świąteczne światełka. – Nie będziemy szaleć w tym roku. Będzie skromnie i po kosztach – tłumaczy Barbara Sysło z Urzędu Miasta w Bochni i dodaje – W przeciwieństwie do lat ubiegłych wszystkie główne ulice, które były przyozdobione w światełka, w tym roku będą ich pozbawione. Z naszych wyliczeń wynika, że ponad połowa świątecznych lampek, które używane były przez nas w latach ubiegłych, w tym roku nie zostanie zamontowanych. Na dziś nie jesteśmy w stanie określić, jak długo będą palić się lampki. Decyzję w tym zakresie podjęte będą niebawem. Na ulicach nie należy spodziewać się także innych, dodatkowych ozdób.

Również pracownicy Urzędu Miasta w Brzesku nie ukrywają, że tegoroczny świąteczny wystrój ulic będzie skromny. Oświetlony będzie przede wszystkim rynek w Brzesku, na którym zorganizowany będzie dwudniowy Jarmark Bożonarodzeniowy, który odbędzie się w dniach 17-18 grudnia. – Nie zabraknie na nim ozdób świątecznych, rękodzieła, tradycyjnych potraw, słodyczy, czy zabawek. Na pewno w tym roku nie będziemy podświetlać fontanny, a także niektórych latarni. Pojawi się za to lampa promocyjna z napisem „Gmina Brzesko” obok powstającego na sezon zimowy lodowiska na Placu Kazimierza. W tym roku nie kupowaliśmy jednak żadnych nowych świątecznych ozdób. W pozostałych częściach miasta nie będzie także tradycyjnego świątecznego oświetlenia. Tym samym w tym roku świątecznych lampek zabraknie na: ul. Kościuszki, ul. Mickiewicza, ul. Browarnej, ul. Głowackiego, ul. Solskiego, ul. Ogrodowej, ul. Uczestników Ruchu Oporu, Placu Żwirki i Wigury oraz w okolicach Ogródku Jordanowskiego. Zaoszczędzimy w ten sposób naprawdę znaczne pieniądze. Świąteczne iluminacje działać będą u nas do 20 stycznia – mówią pracownicy Urzędu Miasta w Brzesku.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Piękno z dojazdem do domu

Kilka tygodni temu władze Brzeska na swoim profilu w mediach społecznościowych ogłosiły… casting na świąteczne drzewko, które stanie na tamtejszym rynku. Niedawno wybrano zwycięzcę. Choinka mierzy blisko 12 metrów i zostanie przyozdobiona świątecznymi ozdobami 10 grudnia. Uroczyste uruchomienie oświetlenia drzewka nastąpi podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego.

Gminy chcą świątecznej atmosfery
O ile w tym roku w większych miastach trudno doszukiwać się szczególnej magii świąt, o tyle w niektórych podtarnowskich gminach ma być zachowany tradycyjny świąteczny wystrój. Takie plany mają m.in. w Ciężkowicach. Świąteczne oświetlenie i ozdoby będą widocznie nie tylko na rynku, ale również w Parku Zdrojowym, czy w Skamieniałym Mieście. – Tuż przed Skamieniałym Miastem, podobnie jak miało to miejsce w roku ubiegłym, pojawi się duży świąteczny i oświetlony napis „Ciężkowice”. Z kolei w Parku Zdrojowym mamy zamiar zamontować kilka świątecznych lamp. Na ciężkowickim rynku nie zabraknie wysokiej choinki, a także specjalnej oświetlonej bombki choinkowej, do której będą mogły wejść dzieci wraz z rodzicami i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. 17 grudnia na naszym rynku zorganizujemy Jarmark Świąteczny. Wówczas też odbędzie się uroczyste włączenie świateł na choince. Wiele wskazuje na to, że ozdoby świąteczne w naszej gminie będą cieszyć oko mieszkańców do 8 stycznia – mówi Michał Koralik, przewodniczący Rady Miejskiej w Ciężkowicach.

Wójt gminy Skrzyszów, Marcin Kiwior, twierdzi, że okres świąt Bożego Narodzenia zdarza się tylko raz w roku i należy zrobić wszystko, aby dać w tym czasie wiele radości lokalnej społeczności. Pomimo tego, pewne świąteczne oszczędności zostaną jednak wprowadzone. – W ostatnich latach wzbogacaliśmy o nowe elementy nasze świąteczne dekoracje. W tym roku nie dokonywaliśmy jednak żadnych zakupów. Podobnie, jak miało to miejsce w latach ubiegłych, postanowiliśmy w każdej naszej gminnej miejscowości ulokować jedną atrakcję. Będą nimi rozświetlone postacie Mikołaja, bałwanka, misia, a także świecący zaprzęg, czy bombka. W każdej naszej miejscowości pojawi się także choinka. Iluminacje ledowe rozświetlą naszą gminę 18 grudnia i będą działać do 8 stycznia. Każdego dnia, oprócz Wigilii będą wyłączane o godz. 22. Jest to spora różnica, ponieważ w poprzednich latach światełka paliliśmy od 6 grudnia, aż do początku lutego do święta Matki Boskiej Gromnicznej. W ten sposób zaoszczędzimy jednak znaczną część pieniędzy. Liczymy, że koszty będą aż o 75 proc. niższe niż w latach ubiegłych.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Tuchów: Cel? Wysportowana gmina!

Świąteczny klimat zapanuje także w Tuchowie. Na tamtejszym rynku nie zabraknie bardzo dużych rozmiarów bombek, wysokiej choinki, która usytuowana zostanie przed urzędem miejskim, czy drewnianej szopki. Pojawi się także ledowa ramka z napisem „Wesołych Świąt”, przy której będzie można zrobić pamiątkowe zdjęcia. – W tym roku również na trzech rondach w naszej gminie zainstalowane zostaną trzy ledowe choinki. Wiele samochodów jadących do Tarnowa i z Tarnowa przejeżdża trasą wojewódzką, która biegnie wzdłuż naszego rynku, więc kierowcy będą mogli zwolnić i nacieszyć swoje oko. Pewne oszczędności zostaną jednak przez nas wprowadzone. Zwykle świąteczne lampki świeciły się u nas do lutego. Tym razem zgasimy je zaraz po święcie Trzech Króli. Oszczędności jakieś się pojawią, ale będą to symboliczne kwoty. Święta powinny mieć świąteczną atmosferę… – mówi Magdalena Marszałek, burmistrz Tuchowa.

Fot. Gmina Tuchów/ Facebook

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.