Obserwacja nieba ciekawiła ludzi już wiele lat temu. Dotyczy to nie tylko obserwacji astronomicznych zjawisk, ale również pogody, fot. Canva

Jak to z obserwacją pogody bywa…

Obserwacja nieba ciekawiła ludzi już wiele lat temu. Dotyczy to nie tylko obserwacji astronomicznych zjawisk, ale również pogody. Opisem zjawisk pogodowych zajmował się choćby Arystoteles, z kolei w średniowieczu były prowadzone kroniki pogody. Wraz z postępem technologicznym i wynalezieniem przyrządów pomiarowych takich jak termometr obserwacje były coraz bardziej profesjonalne.

Systematyczne obserwacje są wykonywane od końca XVIII wieku. Monitorowanie pogody nie wiąże się jedynie z obserwacją nieba. Dalszy rozwój technologiczny umożliwił zdecydowanie bardziej szczegółową obserwację, którą w obecnych czasach także my możemy prowadzić, korzystając z danych dostępnych w sieci.

Czym jest radar meteorologiczny?

Radar meteorologiczny to urządzenie, które umożliwia dokładną analizę struktury opadów, w tym ich lokalizację, natężenie, kierunek oraz prędkość przemieszczania. Radar umożliwia nam obserwacje komórek opadowych, w tym i burzowych, a także pozwala mniej więcej określić, gdzie opad, w tym i burze, mogą w najbliższym czasie wystąpić. Ponadto dzięki charakterystycznym sygnaturom (przykładowo wygięcie sygnatury przypominające łuk) możemy określić, czy dana burza niesie za sobą zagrożenie ze strony silnych porywów wiatru, czy możliwości zejścia trąby powietrznej.

O tym jak opad może być intensywny informuje nas odbiciowość wyrażana w dBZ. Na obrazach radarowych jest oznaczona kolorami. Przeważnie odbiciowość mieści się w przedziale 0-60 dBZ, z czego czym jest wyższa, tym opad jest mocniejszy i wzrasta szansa wystąpienia opadów gradu.

W Polsce obserwacją radarową zajmuje się Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W innych krajach zajmują się tym, podobnie jak w Polsce, państwowe instytuty. Przykładowo w Wielkiej Brytanii jest to Met Office, a na Słowacji Slovak Hydrometeorological Institute (SHMÚ). Od 2012 roku dane radarowe są udostępniane w Polsce bezpłatnie przez cały czas. Wcześniej aktualne dane były udostępniane tylko podczas burz. Zmieniło się to m.in. na skutek wystąpienia trąby powietrznej w Sztumie z 14 lipca 2012 roku.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Emilian Dolha – od bohatera do zera

Z jakich stron korzystam w celu obserwacji radarowej?
Istnieje wiele różnych stron, które prezentują produkt radarowy udostępniany przez IMGW. Osobiście najczęściej korzystam ze strony https://radar-opadow.pl/. Moim zdaniem jest to jedna z najbardziej profesjonalnych stron. Oprócz danych radarowych znajdziemy tam m.in. produkt echo top pokazujący wysokości wierzchołków chmur czy ostrzeżenia wydawane przez organizacje Polscy Łowcy Burz.

Ze względu na to, że znajdujemy się blisko granicy ze Słowacją to często korzystam również z danych SHMÚ. http://www.shmu.sk/sk/?page=2322 W porównaniu do IMGW obraz radarowy jest tutaj aktualizowany co 5, a nie co 10 minut. Również na stronie słowackiego instytutu znajdziemy produkt echo top.

Detektor wyładowań atmosferycznych

Czym jest detektor? Jest to system czujników odpowiednio ze sobą sprzężonych, który ma za zadanie wykrywanie wyładowań atmosferycznych. Każde wyładowanie emituje określone fale elektromagnetyczne, które detektor wykrywa, a następnie oblicza przybliżone współrzędne geograficzne miejsca uderzenia piorunu.

Najbardziej popularnym systemem teledetekcji wyładowań jest amatorska sieć Blitzortung –https://www.blitzortung.org/pl/live_lightning_maps.php?map=0, która obejmuje cały świat. Umożliwia ona w czasie rzeczywistym i z dość dużą dokładnością, zwłaszcza na terenie Europy, obserwację doziemnych wyładowań. Na stronie możemy znaleźć także archiwalne dane.

Możemy również korzystać z pomocniczej strony https://www.lightningmaps.org/

Polskim systemem detekcji jest system PERUN, którym prowadzeniem zajmuje się IMGW. Wspomniany system w zeszłym roku obchodził swoje dwudziestolecie. Bieżąca analiza danych teledetekcyjnych oraz radarowych umożliwia monitorowanie burz i pozwala na dość precyzyjne określenie terenu zagrożonego wystąpieniem poszczególnych zjawisk w chwili, gdy dana chmura burzowa już powstanie.

Serdecznie zachęcam do korzystania z tych danych, zwłaszcza kiedy planujemy przykładowo wycieczkę. Obserwacja nieba w połączeniu z ogólnodostępnymi danymi pozwoli zwiększyć nasze bezpieczeństwo zwłaszcza w trasie.

Autor: Marek Sowa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *