Roztańczony Tarnów

Od początku lipca w każdą niedzielę na tarnowskim rynku odbywały się letnie potańcówki. Imprezy cieszyły się ogromną popularnością wśród tarnowian. Tak duże zainteresowanie tańcem nie dziwi właścicieli szkół tańca w naszym mieście, którzy twierdzą, że coraz więcej osób przekonuje się do takiej formy spędzania wolnego czasu, zwłaszcza że przynosi ona wiele korzyści.

Szkoła tańca EmiKa

Zainteresowanie kursami tańca w Tarnowie jest olbrzymie. Tańczą dzieci, tańczy młodzież i tańczą też dorośli. Każdy potrafi znaleźć coś dla siebie. Taniec to jedna z najbardziej naturalnych form ruchu, podobnie jak chodzenie czy bieganie. Co ciekawe coraz większa liczba lekarzy zaleca taniec jako formę rehabilitacji.

Wie coś na ten temat Paweł Kowalczyk, właściciel studio tańca „Honorata”, gdzie na zajęcia uczęszczają osoby, które taniec traktują właśnie, jako formę ćwiczeń. – Taniec to łagodna forma gimnastyki, która angażuje wszystkie zmysły. Rehabilitacja przez taniec nazywana jest choreoterapią. Taniec usprawnia, przywraca ruchomość stawów i zwiększa zakres ruchu. Pozytywnie wpływa na układ krążenia, zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy, czy obniża cholesterol. Jednoczesne słuchanie muzyki oraz tańczenie w jej rytmie mogą wspomagać procesy myślowe i sprzyjać zachowaniu lepszej pamięci, ponieważ to połączenie synchronizuje pracę obu półkul mózgowych – mówi właściciel szkoły dodając, że na jego kursach tanecznych pojawiają się już czterolatki. – Organizujemy zajęcia dla dzieci w wieku czterech lat. Zajęcia taneczne w tej grupie wiekowej prowadzone są w formie zabawy. Elementy z różnych technik tanecznych takich jak: hip-hop, jazz-balet, disco dance, cheer dance i latino przekazywane są w formie przystępnej dla dzieci. Oczywiście największą popularnością cieszą się grupowe kursy tańca towarzyskiego, kursy tańca dla singli i singielek, dla osób 50+ oraz dla par, które wkrótce zamierzają stanąć na ślubnym kobiercu. Nie ma reguły czy na kursy uczęszcza para, czy też zupełnie nieznane sobie osoby. Zdarza się, że na zajęciach zjawia się chłopak z koleżanką, a mieliśmy również przypadki, że parę taneczną stanowiła matka z synem. Co warto podkreślić, jesteśmy w stanie nauczyć tańczyć każdego. Niektórym wystarczą dwie lekcje, żeby pojąć, o co w tym wszystkich chodzi, jednak aby tańczyć na dobrym poziomie, należy ukończyć 3-stopniowy Kurs Tańca Towarzyskiego obejmujący 36 godzin zajęć. Chętnych nie brakuje.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Jak Tomasz Sekielski odkrywa już... odkryte

Według Małgorzaty Pletty- Zyznar ze szkoły tańca „EmiKa” bardzo często zdarza się, że taniec zbliża do siebie ludzi. – Nauka tańca to przede wszystkim ogromna frajda, która z czasem może… uzależnić. Panowie często sceptycznie nastawieni są do takiej formy spędzania wolnego czasu. Mieliśmy mnóstwo przypadków, kiedy żona zabierała na siłę męża na kurs tańca. Po kilku zajęciach okazywało się, że to jednak panowie byli tymi, którzy nalegali, aby kontynuować lekcje w kolejnych tygodniach. Niejednokrotnie spotykaliśmy się z głosami naszych kursantów, że taniec pozwala im się do siebie zbliżyć, że dzięki niemu poznają się na nowo. Czy trzeba mieć jakieś określone predyspozycje, aby nauczyć się tańczyć? Do każdego typu tańca przydaje się ogólna koordynacja ciała i poczucie rytmu. Poza tym liczy się przede wszystkim… chęć nauki. Najważniejsze jest podjęcie decyzji, że chcemy nauczyć się tańczyć. Potem wystarczy systematyczna praca, a efekty przyjdą same.

W Tarnowie ceny za kurs tańca uzależnione są przede wszystkim od typu zajęć. Ceny za lekcje indywidualne dla par zaczynają się już od 20 zł za godzinę od osoby. Najbardziej popularne są pakiety, czyli kilka godzin lekcyjnych płatne z góry. 10 godzin lekcyjnych za kurs tańca towarzyskiego I stopnia to wydatek około 120 zł. Za kurs tańca weselnego składającego się z sześciu spotkań trzeba liczyć się z kosztem około 100 zł od osoby. Nieco tańsze są kursy tańca dla dzieci i młodzieży, zwłaszcza te dotyczące nowoczesnych stylów, jak: breakdance, hip-hop, czy pop jazz. Miesięczny karnet składający się z czterech godzinnych zajęć możemy nabyć w niektórych szkołach już od 40 zł.

Jowita Wilowski, właścicielka „Shiva Dance Studio”, którego tancerze mogą pochwalić się wieloma sukcesami na arenie ogólnopolskiej oraz międzynarodowej twierdzi, że w ostatnim czasie bardzo duża liczba tarnowskiej młodzieży właśnie w tańcu nowoczesnym szuka odskoczni od trudów dnia codziennego. – Na zajęciach pojawiają się u nas już przedszkolaki, które następnie przez kolejne lata uczęszczają na lekcje z uśmiechem na twarzy i w pewnym stopniu wkraczają z nim w dorosłość. Taniec nowoczesny wybierany jest przez młodzież przede wszystkim dlatego, że w przeciwieństwie do tańca towarzyskiego liczymy tylko i wyłącznie na siebie. Nie jesteśmy uzależnieni od partnera, który mógłby nie pojawić się na zajęciach lub w jakiś sposób nas ograniczać. Taniec nowoczesny jest również bardziej efektowny i widowiskowy niż taniec towarzyski. Duża liczba programów telewizyjnych poświęcona właśnie temu rodzajowi tańca sprawiła, że wiele osób marzy o zostaniu profesjonalnymi tancerzami. Trzeba cieszyć się z tego, że młodzież widzi w tańcu szansę na rozwój. Systematyczne uczestniczenie w zajęciach sprawia, że należymy do pewnej subkultury, nawiązujemy nowe znajomości i aktywnie spędzamy czas, nie marnując go przed komputerem, czy smartfonem, a ciągle rosnąca liczba imprez kulturalnych w regionie sprawia, że możemy pochwalić się swoimi umiejętnościami tanecznymi przed większą publicznością.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Aleksandra Adwent: 8-letnia projektantka

W opinii wielu fachowców najważniejszym czynnikiem, który pozwoli nam czerpać z tańca przyjemność i doświadczyć jego pozytywnego wpływu na nasze ciała, jest wybór szkoły tańca. Dobra szkoła powinna posiadać w swojej ofercie szeroką gamę różnorodnych tańców, dzięki czemu będziemy mogli wybrać ten jeden, najbardziej nam odpowiadający. Warto zwrócić uwagę również na to, czy nauka prowadzona jest od podstaw, a instruktorzy cieszą się dobrą opinią. – W naszym studio, każdy kurs grupowy prowadzi para instruktorska, dzięki czemu uczestnicy kursu natychmiast widzą, jak wygląda prawidłowo wykonana figura, czy połączenie taneczne. Panie i panowie równocześnie uczą się swoich kroków w grupach, co powoduje, że nie tracimy niepotrzebnie czasu – mówi Jolanta Kula ze studio tańca „AIDA”. – Kursanci na bieżąco mogą porównać w lustrach swój ruch i ruch instruktorów. Grupy nie są duże, więc instruktorzy w każdej chwili służą pomocą pojedynczym osobom, korygując ewentualne błędy. Pozytywną konsekwencją takiego sposobu prezentacji tańca jest szybsza i efektywniejsza nauka. Jeszcze kilkanaście lat temu w dziesięcioosobowej grupie tancerzy był jeden lub dwóch chłopców. Teraz ten trend się zmienia i bywa tak, że to mężczyzn jest więcej niż kobiet. Duża liczba szkół tanecznych w naszym mieście potwierdza, że popyt na taką formę spędzania wolnego czasu jest naprawdę olbrzymi. Taniec jest czymś absolutnie niezwykłym. Potrafi nie tylko niesamowicie ukształtować naszą osobowość, ale przede wszystkim sprawić, że na chwilę zapominamy o szarej codzienności i na naszych twarzach pojawia się uśmiech. Chociażby dla tej jednej chwili, warto nauczyć się tańczyć…

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Dodaj komentarz