Z początkiem roku w Zespole Szkół Licealnych i Technicznych w Wojniczu rozpoczął swoją działalność Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej. W ośrodku znajdują się się gabinety dla psychologów i terapeutów, a także mieszkanie interwencyjne. Głównym zadaniem placówki będzie pomoc w trudnych sytuacjach rodzinom z powiatu tarnowskiego, a jak się okazuje, jest ich całkiem sporo.

Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Wojniczu

Na stworzenie ośrodka władze starostwa powiatowego w Tarnowie otrzymały dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Całkowita wartość projektu wyniosła blisko 4 mln zł. Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nakłada na powiaty obowiązek prowadzenia Ośrodków Interwencji Kryzysowej. Do tej pory starostwo powiatowe w Tarnowie wypełniało to zadanie poprzez zawieranie umów z innymi jednostkami samorządu terytorialnego. W poprzednich latach było to miasto Nowy Sącz, a w 2020 roku było to miasto Tarnów, w postaci Tarnowskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Ośrodek zlokalizowany w Wojniczu, w pomieszczeniach wydzielonych z Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych, będzie udzielał m.in. poradnictwa specjalistycznego oraz schronienia dostępnego przez cała dobę. Placówka strukturalnie podlega pod Powiatowe Centrum Pomocy w Rodzinie.

Zadowolenia z uruchomienia obiektu nie ukrywa starosta tarnowski, Roman Łucarz, który mówi, że taki ośrodek był potrzebny już od wielu lat. – Wiemy, że rodzin potrzebujących pomocy w naszym powiecie jest naprawdę sporo, więc taki obiekt był koniecznością. Wiedzieliśmy, że w ZSLiT w Wojniczu zwolniło się kilka pomieszczeń, więc zdecydowaliśmy się to wykorzystać. Pieniądze otrzymane na uruchomienie placówki w kwocie blisko 4 mln zł pokryły w zasadzie wszystkie niezbędne prace. Naszym wkładem własnym do inwestycji były tylko budynki. W jednej z części obiektu będą uczyli się uczniowie, w drugiej części będzie działał ośrodek, a także mieszkanie interwencyjne. Wyremontowaliśmy to pomieszczenie, zamontowana została winda z myślą o osobach niepełnosprawnych, a także stworzyliśmy przed budynkiem parking. Niewykluczone, że z mieszkania interwencyjnego ostatecznie nie będzie korzystała matka z dziećmi uciekająca przed niebezpiecznym ojcem, a właśnie… krzywdzący rodzinę ojciec, a to wszystko z powodu zmian w ustawie, która zakłada, aby to osoby pokrzywdzone mogły dalej mieszkać w dotychczasowych warunkach, a osoby wyrządzające krzywdę w rodzinach, szukały nowego lokum. Takim osobom też musimy pomagać. Przez okres trwałości projektu, czyli do 30.06.2023 roku możemy udzielać pomocy wyłącznie mieszkańcom powiatu tarnowskiego. Po tym okresie nie wykluczamy współpracy z innymi powiatami, jak np. powiatem dąbrowskim, który nie ma obecnie swojego ośrodka.

WARTO PRZECZYTAĆ:   Niezły Meksyk pani Ewy

Uruchomienie placówki zakłada objęcie wsparciem i usługami z zakresu interwencji kryzysowej przez 2,5 roku aż 600 mieszkańców powiatu tarnowskiego. Będą oni mogli skorzystać m.in. z poradnictwa specjalistycznego w sytuacji kryzysowej. Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej dysponuje takimi specjalistami, jak: psycholog, prawnik, pracownik socjalny, pedagog. Działalność POIK na terenie powiatu będzie skutkowała szybszą i bardziej dostępną ofertą wsparcia, w wyniku czego zapobiegać to będzie przejściu sytuacji kryzysowej w stan długotrwały, chroniczny. Możliwy będzie powrót do równowagi psychicznej, a poprzez wsparcie post- interwencyjne zapobiegnie pojawieniu kolejnych kryzysów.

Anna Górska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, które sprawuje nadzór nad POIK w Wojniczu mówi, że placówka działa całodobowo i bezpłatnie, a także, że już widać, jak wielkim zainteresowaniem cieszy się wśród mieszkańców powiatu tarnowskiego. – W 2021 roku mieliśmy zaplanowane przeprowadzenie minimum trzech mediacji rodzinnych. Okazało się, że już w pierwszych tygodniach stycznia zgłosiło się do nas trzy małżeństwa. To pokazuje, że zapotrzebowanie na taki ośrodek jest bardzo duże. Oferujemy szereg form wsparcia – natychmiastowe działania specjalistyczne, działania interwencyjne, warsztaty edukacyjne dla rodziców, którzy mają problemy wychowawcze z dziećmi, profilaktyka kryzysu, grupy wsparcia dla osób chorych onkologicznie, terapia rodzinna, małżeńska, a także będą prowadzone warsztaty dla dzieci z różnymi problemami.

Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie dodaje, że osoby, które w wyniku interwencji policyjnej zostaną skierowane do mieszkania interwencyjnego mieszczącego się w placówce w Wojniczu, znajdą tam schronienie na trzy miesiące. – W tym czasie muszą stanąć na nogi, znaleźć sobie lokum i pracę. Z doświadczenia wiem, że jeżeli ktoś jest w sytuacji kryzysowej i nie otrząśnie się z niej w ciągu miesiąca, to nie otrząśnie się z niej w ogóle, dlatego też czas na rozpoczęcie nowego życia wynosi 3 miesiące. Mieszkanie interwencyjne ma sześć miejsc hotelowych. Jestem pewna, że każdy potrzebujący znajdzie tutaj schronienie. Przed nami bardzo intensywne najbliższe tygodnie. Kończymy wyposażanie poszczególnych pomieszczeń. W lutym ruszamy z warsztatami dla osób chorych onkologicznie. Rozesłaliśmy już informacje do GOPS-ów i szpitali w regionie, aby powiadomiły o tym przedsięwzięciu najbardziej potrzebujących. Zaplanowane mamy także prelekcje dla uczniów szkół podstawowych i średnich. Jeden z takich projektów będzie dotyczył uzależnienia od internetu. Jestem pewna, że uruchomienie placówki przyniesie wiele korzyści…

WARTO PRZECZYTAĆ:   Pozwać miasto

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.