Bruk-Bet Termalica - GKS Katowice

Czerwona kartka, gol w doliczonej minucie meczu. Bruk-Bet remisuje z GieKSą! (ZDJĘCIA)

W meczu 28. kolejki piłkarskiej Fortuna 1. ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała na własnym stadionie z GKS-em Katowice 2:2. Goście do przerwy prowadzili 2:0, jednak w doliczonym czasie gry stracili drugiego gola i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2-2 GKS Katowice
Bramki: Jakub Nowakowski 63, Adam Radwański 90 – Grzegorz Janiszewski 8, Sebastian Bergier 21

Bruk-Bet Termalica: 1. Tomasz Loska – 17. Taras Zawijśkyj, 23. Lukas Spendlhofer, 97. Wiktor Biedrzycki, 77. Artem Putiwcew, 6. Maciej Wolski (68, 12. Jakub Wróbel) – 24. Kacper Karasek (84, 13. Bruno Wacławek), 28. Maciej Ambrosiewicz (46, 8. Andrij Dombrowśkyj), 10. Adam Radwański – 53. Andrzej Trubeha (46, 90. Jakub Nowakowski), 9. Jakub Branecki (80, 26. Wojciech Jakubik).

GKS Katowice: 1. Dawid Kudła – 23. Marcin Wasielewski, 13. Bartosz Jaroszek, 4. Arkadiusz Jędrych, 3. Grzegorz Janiszewski, 16. Grzegorz Rogala – 31. Shun Shibata (86, 21. Bartosz Baranowicz), 6. Antoni Kozubal, 5. Oskar Repka, 11. Adrian Błąd (80, 10. Mateusz Mak) – 7. Sebastian Bergier (90, 15. Szymon Krawczyk).

żółte kartki: Radwański – Jędrych, Bergier, Jaroszek, Kudła.
czerwona kartka: Oskar Repka (45. minuta, Katowice, za brutalny faul).

sędziował: Piotr Idzik (Poznań).
widzów: 1801

Wypowiedzi pomeczowe:

Powiedzieli po meczu:

Adrian Błąd (GKS Katowice):

„Szanujemy zdobyty w Niecieczy punkt. Patrząc na to, ile interwencji zanotował dziś nasz bramkarz, Dawid Kudła, myślę, że powinniśmy się cieszyć z wyniku, bo mogliśmy wyjechać z niczym. Czerwona kartka na pewno nam trochę przeszkodziła, ale trzeba oddać rywalom to, że mają w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników. Być może miejsce w tabeli tego nie odzwierciedla, ale Bruk-Bet Termalica to bardzo dobry zespół. Nadal jesteśmy na 3 miejscu w tabeli, mamy 46 punktów i powinniśmy się z tego cieszyć. Skupiamy się już na czwartkowym spotkaniu z Górnikiem Łęczna i powiem tak, że dwa mecze przegrywasz w tej lidze i za chwilę nie ma cię w barażach. To będzie dla nas bardzo ważne spotkanie. Wracają do nas na to spotkanie pauzujący za kartki zawodnicy, więc na pewno będzie w nas nieco więcej jakości. Na pewno powalczymy o to, aby w spotkaniu przed własnymi kibicami sięgnąć po 3 punkty”. 

Adam Radwański (Bruk-Bet Termalica):

„Na pewno szkoda, że w ten sposób tracimy bramki. Próbujemy pracować nad tym, bo kilka razy się już to zdarzyło. Fajnie, że drużyna zareagowała w odpowiedni sposób i wyciągnęliśmy ten wynik na 2:2. Mieliśmy jeszcze sytuacje, aby wygrać to spotkanie, ale wydaje mi się, że powinniśmy być zadowoleni ze zdobycia w tym meczu 1 punktu. Bramkarz GieKSy rozegrał fantastyczne spotkanie. Dwukrotnie wybronił piłkę po uderzeniach z trzeciego metra, więc brawa dla niego. Staramy się nie myśleć o tym, jak wygląda nasza sytuacja w tabeli, ale każdy widzi, że nie jest za różowo. To dla nas zupełnie nowa sytuacja, ponieważ do tej pory Nieciecza zawsze była zespołem, który gra o najwyższe cele. Nie możemy jednak spuszczać głowy w dół, a starać się wygrywać każdy kolejny mecz. Sam skupiam się na tym, aby utrzymać w Niecieczy 1 ligę, a co będzie dalej, to zobaczymy. Na pewno każdy piłkarz na poziomie centralnym marzy o tym, aby grać w Ekstraklasie i ja także mam taki cel”. 

Zdjęcia:

WARTO PRZECZYTAĆ:   Czy to możliwe? Angielski dziennikarz promuje Ekstraklasę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *